Podkarpackie jest jedynym województwem, w którym szpitale powiatowe i wojewódzkie nie podpisały jeszcze kontraktów z Funduszem ma 2010 r.
Jak poinformował Zbigniew Strzelczyk, prezes stowarzyszenia zrzeszającego szpitale powiatowe, decyzja o braku podpisów na aneksach zapadła jednomyślnie.
– Propozycja NFZ jest nie do przyjęcia. Na tych warunkach na pewno nie podpiszemy kontraktów. W ubiegłym tygodniu podczas rozmów w Warszawie padły propozycje zwiększenia kwot dla podkarpackich szpitali, ale widać były to puste obietnice – powiedział Strzelczyk.
W jego opinii, kontrakty zaproponowane przez Fundusz to „przelewanie z jednej kieszeni do drugiej”, bowiem pieniądze na funkcjonowanie szpitali zostały przesunięte z innych zakresów działalności, np. rehabilitacji, psychiatrii, zakładów opiekuńczo-leczniczych.
Sytuację szpitali na Podkarpaciu pogarsza fakt, że NFZ nie zapłacił placówkom około 180 mln zł z tytułu nadwykonań za 2008 i 2009 rok.
Zdaniem Marka Jakubowicza, rzecznika Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, rozwój sytuacji będzie obecnie zależał od ministerstwa zdrowia i Centrali Funduszu.
– To te instytucje zdecydują, czy uda się uzyskać więcej pieniędzy dla podkarpackich szpitali – dodał Jakubowicz.
Stare kontrakty obowiązują szpitale do końca lutego 2010 r. W tym roku nie ogłoszono konkursów na realizację świadczeń zdrowotnych w 2010 r., ale podpisywane były aneksy do obowiązujących umów. Spośród 54 placówek w regionie, świadczących usługi z zakresu leczenia szpitalnego, aneksy do umów z NFZ na 2010 rok podpisało zaledwie 13. Są to placówki niepubliczne.
Budżet Podkarpackiego OW Funduszu na 2010 rok wynosi ponad 2,6 mld zł, z tego na lecznictwo szpitalne przypada ponad 1,2 mld zł.
Czytaj więcej: Zbigniew Strzelczyk | kontrakt z NFZ | Marek Jakubowicz | finansowanie świadczeń | Podkarpacki Oddział Wojewódzki NFZ
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum