Tylko za ubiegły rok NFZ za zabiegi i badania wykonane ponad limity, zalega podkarpackim szpitalom 60 milionów złotych.

Marian Furmanek - dyrektor SP ZOZ w Leżajsku mówi, że w tym półroczu szpital przekroczył limity na wszystkich oddziałach, a zwiększenie kontraktu placówka uzyskała tylko na neonatologię. Sytuacja finansowa szpital pogarsza się. To głównie skutek małych kontraktów na ten rok i niezapłaconych nadwykonań za drugie półrocze 2008 roku i wciąż rosnących kosztów utrzymania placówki. Wierzyciele i dostawcy czekają na swoje pieniądze i niecierpliwią się coraz bardziej.

W drugiej połowie czerwca w centrali NFZ mają być dzielone pieniądze z nadwyżki. Minister zdrowia Ewa Kopacz w maju w Rzeszowie obiecała, że nadwykonania będą zapłacone z tej właśnie puli.

Barbara Jabłczyńska, POW NFZ w Rzeszowie potwierdza, że oddział Funduszu czeka na te pieniądze i zapewnia, że na liście płatności, które chciałaby uregulować są również ubiegłoroczne nadwykonania.

Dyrektorzy podkarpackich szpitali dopóki jednak nie zobaczą tych pieniędzy, niedowierzają. Podpisując tegoroczne kontrakty liczyli, że w drugiej połowie roku będą je renegocjować w górę. Czekali także na pieniądze z podziału tzw. podatku Religi, który miał iść na leczenie ofiar wypadków. Podział był, ale pieniądze poszły na dofinansowanie podstawowej opieki zdrowotnej oraz leków.

Tymczasem większość oddziałów zabiegowych w szpitalach Podkarpacia przez mijające miesiące br. roku wykorzystała już 60 proc. rocznego limitu, do końca roku pozostaje im tylko 40 procent.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH