Podkarpacie: nowy zarząd województwa wymienia dyrektorów

Marszałek województwa podkarpackiego chce zmienić dyrektorów szpitali i przychodni w Rzeszowie i Tarnobrzegu. Oficjalna przyczyna to problemy tych jednostek z zadłużeniem.

Nowy zarząd województwa podjął uchwałę o skierowaniu do rad społecznych Wojewódzkiego Szpitala w Tarnobrzegu (dyrektor Wojciech Wąsik) , Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie (dyrektor Bernard Waśko)  i Wojewódzkiego Zespołu Specjalistycznego w Rzeszowie (dyrektor Mariusz Kocój) prośby o opinię w sprawie odwołania dyrektorów tych jednostek.

– Nowy zarząd krytcznie ocenia działalność dyrektorów wspomnianych placówek. Jeśli chodzi o szpital w Tarnobrzegu, dotyczy to postępu w restrukturyzacji. Ponadto praktycznie wszystkie placówki marszałkowskie na Podkarpaciu mają problem z obsługą długu i występują do zarządu o kolejne pożyczki. Trzeba znaleźć kogoś, kto przerwie proces zadłużania się szpitali, bo nie jesteśmy w stanie udźwignąć takiego ciężaru zobowiązań – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Wiesław Bek, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego.

Na dzień 30 listopada 2010 roku placówki podległe samorządowi województwa miały długi  w wysokości 61,9 mln zł. I tak: największe zobowiązania finansowe ma Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie – 22,8 mln zł, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Rzeszowie ma blisko 15,7 mln zł długu, Wojewódzki Szpital w Przemyślu – 11,9 mln zł, Wojewódzki Szpital w Tarnobrzegu – 6,6 mln zł. Relatywnie dobra sytuacja jest w Wojewódzkim Szpitalu Podkarpackim im. Jan Pawła II w Krośnie, gdzie zadłużenie wynosi zaledwie 160 tys. zł.

– Decyzje o obsadzaniu stanowisk dyrektorów szpitali dobrymi menedżerami wymuszają na nas również projektowane zmiany ustawowe, które obligują organy założycielskie do wzięcia na siebie albo obowiązku spłaty wszystkich zobowiązań szpitali albo przystąpienia do ich komercjalizacji – wyjaśnia Wiesław Bek.

Opinie rad społecznych nie są wiążące dla zarządu województwa, ale muszą zostać zebrane i przegłosowane, aby zarząd mógł podjąć dalsze kroki.

– Sądzę, że zmiany kadrowe to kwestia najbliższych tygodni. Najlepiej, żeby decyzje zapadły do końca miesiąca, aby nowi dyrektorzy mieli szansę choć trochę wpłynąć na kontraktowanie świadczeń – zaznacza Wiesław Bek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH