Kontraktów z Funduszem nie podpisały wciąż jeszcze szpitale wojewódzkie, ale płatnik ocenia, że pacjenci nie mają powodów do obaw. Szpitale będą działały normalnie.

W województwie podkarpackim na 44 szpitale, które złożyły oferty, sześć szpitali wojewódzkich jeszcze nie skończyło kontraktowania. Umowy zostały podpisane jedynie na wybrane oddziały.

- Tego zamieszania nie powinno być - mówi Barbara Kuźniar-Jabłczyńska, dyrektor podkarpackiego oddziału NFZ. - Od początku stawialiśmy sprawę jasno. Stawka, jaką możemy zaoferować, jest taka sama jak w całym kraju. Ale widać w służbie zdrowia już się tak utarło, że koniec roku musi być nerwowy i że jak dyrektorzy będą się targować, to coś wytargują.

Negocjacje z płatnikiem trwały także w ostatnich dniach grudnia. Podczas jednego ze spotkań dyrektorzy przedstawili swoje stanowisko, w którym domagali się m.in. możliwości podpisania kontraktu na pół roku, przesuwania środków pomiędzy poszczególnymi zakresami świadczeń, zapłacenia nadwykonań za 2008 rok i zmiany algorytmu podziału środków.

- Zgadzamy się na kontrakty półroczne i możliwość przesunięcia na ten okres 60 procent środków z kontraktu - wyjaśnia Barbara Kluzik-Jabłczyńska. - Szpitale mogą przesuwać środki z tych świadczeń, które nie zostały wykonane w 100 proc., na świadczenia, w których są nadwykonania. O zmianę algorytmu walczymy od dawna i liczymy, że szpitale jeszcze nas w tym wesprą. Sądzę, że do 12 stycznia umowy z lecznicami zostaną podpisane.

Oprócz szpitali wojewódzkich umów nie podpisało także 11 z 19 stacji dializ. Podkarpacki NFZ zaproponował stawkę 400 zł za dializę. Stacje walczą o wyższą wycenę. Dotychczasowe umowy będą obowiązywać do końca lutego, a w styczniu NFZ ogłosi nowy konkurs. Podobna procedura odbędzie się dla ambulatoryjnej opieki specjalistycznej dla powiatu mieleckiego. Szpital w Mielcu też nie podpisał umowy.

- Nie było większych problemów z podstawową opieką medyczną, stomatologią i rehabilitacją - ocenia Robert Bugaj, zastępca dyrektora ds. medycznych mieleckiej placówki. - W tym roku możemy zaproponować dużo wyższe stawki dla opieki długoterminowej i rehabilitacji. Pacjentów powinno ucieszyć to, że wzrosły stawki za rehabilitację w domu.

Jedyny na Podkarpaciu oddział rehabilitacji kardiologicznej w Rymanowie-Zdroju nie podpisał jeszcze umowy.

W piątek 2 stycznia został natomiast zamknięty problem szpitali psychiatrycznych. Jako ostatni umowę podpisał dyrektor Wojewódzkiego Podkarpackiego Szpitala Psychiatrycznego w Żurawicy.

- Dalszy opór nie miał sensu - mówi Janusz Kołakowski, dyrektor lecznicy. - Podpisałem umowę, choć w tym roku dostanę mniej pieniędzy niż w ubiegłym. Koszty utrzymania szpitala wyniosą obecnie około 13 mln zł, podczas gdy tegoroczny kontrakt to 11,45 mln zł. W 2008 roku dostałem 11,9 mln zł.

Dyrektor podkapackiego oddziału NFZ przyznaje, że sytuacja finansowa byłaby dużo lepsza, gdyby środki płynęły do regionu według innego algorytmu. Obecnie daje on stawki najniższe w kraju.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH