Dyrektorzy podbeskidzkich szpitali, w których trwa strajk pielęgniarek, rozmawiają o rozwiązaniu konfliktowej sytuacji w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego.
W poniedziałek (15 lutego) o godz. 10 w rozpoczęło się spotkanie władz woj. śląskiego z dyrektorami podbeskidzkich szpitali, w których od 8 lutego 2010 r. trwa strajk kilkuset pielęgniarek i położnych.
Na wyniki rozmów w Specjalistycznym Zespole Chorób Płuc i Gruźlicy w Bystrej, Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej, Szpitalu Powiatowym w Żywcu oraz Szpitalu Ogólnym im. E. Wojtyły w Bielsku-Białej czeka kilkaset strajkujących i głodujących pielęgniarek.
– Obecnie strajk głodowy w naszej lecznicy prowadzi 15 pielęgniarek i położnych. Dziś dołączą do nas koleżanki z Tychów i Pszczyny. Na godz. 14.00 jesteśmy umówione na rozmowę z dyrektorem. Mamy nadzieję, że spotkanie dyrektorów w urzędzie marszałkowskim przyniesie rozwiązanie sytuacji – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Ewa Baran-Ligus z komitetu strajkujkowego w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej.
Pielęgniarki zapewniają, że nie zrezygnują ze strajku i będą protestować do skutku. Domagają się podwyżek płac.
Czytaj więcej: protest pielęgniarek | Szpital Powiatowy w Żywcu | Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej | żądania płacowe | strajk głodowy | żądania podwyżek | strajk pielęgniarek i położnych
Jest sprzęt, nie ma kontraktu