Po proteście pieczątkowym: OZZL składa doniesienie na NFZ Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL FOT. PTWP

Zarząd Krajowy OZZL złożył do warszawskiej prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez NFZ. Chodzi o zwrot refundacji za leki, jakiej NFZ domaga się od lekarzy biorących udział w 2012 r. w "proteście pieczątkowym".

Przypomnijmy, że tzw. akcję pieczątkową lekarze podjęli na początku 2012 r., wraz z wejściem w życie ustawy refundacyjnej. Wprowadziła ona m.in. kary dla lekarzy i aptekarzy za niewłaściwe wypisywanie recept.

Lekarze w ramach protestu nie określali na receptach poziomu odpłatności za leki i stawiali pieczątkę "Refundacja leku do decyzji NFZ". Doprowadziło to do nowelizacji ustawy i usunięcia z niej zapisów mówiących o karach.

Z kolei w dniach 1-6 lipca 2012 r. lekarze prowadzili protest przeciwko karom zapisanym w umowach z NFZ dla lekarzy prowadzących prywatne praktyki za błędne wypisanie recept refundowanych. Protest był prowadzony w kilku formach. Lekarze m.in. zapisywali leki bez określania, czy pacjent ma prawo do refundacji i stopnia refundacji. Także wtedy używali pieczątki "Refundacja leku do decyzji NFZ".

W efekcie tych akcji w drugiej połowie roku część lekarzy nie podpisała nowych umów, na mocy których mogli wypisywać refundowane leki, a nadal to robili.

Według informacji uzyskanych przez PAP w centrali NFZ, oddziały wojewódzkie Funduszu wysłały do lekarzy wezwania do uiszczenia kwot wynikających z wystawienia recept refundowanych bez odpowiednich do tego uprawnień.

NFZ zaznacza, że Fundusz - jako jednostka sektora finansów publicznych - jest zobowiązany do bezwarunkowego dochodzenia swych należności pod rygorem odpowiedzialności określonej w ustawie o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

W ocenie Zarządu Krajowego  OZZL działania zabronione mogą polegać na żądaniu od lekarzy nieuzasadnionego i bezprawnego odszkodowania (i egzekwowaniu tego żądania przez wprowadzenie lekarzy w błąd) w postaci zwrotu nienależnej refundacji za leki, przepisane pacjentom, którym refundacja przysługiwała.

Jak czytamy w komunikacie OZZL, według NFZ lekarze powinni zwrócić powyższą kwotę, bo nie mieli odpowiedniej umowy z NFZ, która ich uprawniała do wypisywania leków refundowanych.

W ocenie OZZL stanowisko NFZ jest "bezzasadne", gdyż  NFZ nie poniósł szkody refundując koszty leków pacjentom, którzy mieli uprawnienia do refundacji ze środków publicznych. 

- Skoro Fundusz wprowadził z dniem 1 lipca 2012 r. nowe zasady wystawiania recept refundowanych, to powinien jednocześnie stworzyć instrumenty ochronne, które uniemożliwiałyby realizację recept na leki refundowane wystawionych przez osoby do tego nieupoważnione - zaznacza Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL.

- Jeśli doszło do przypadków zrealizowania przez aptekę recepty na lek refundowany wystawionej przez lekarzy, którzy nie podpisali odpowiednich umów z Funduszem, to winę za ten stan rzeczy ponosi Fundusz, który nie stworzył skutecznych instrumentów zapobiegających wydawaniu leku refundowanego w sytuacji, gdy lekarz nie był uprawniony do ich przepisania - dodaje Bukiel.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH