Płockie szpitale nie podpisały jeszcze kontraktu na kolejny rok z NFZ.
Do płockich szpitali nie dotarły jak dotąd nowe propozycje finansowe NFZ.
– Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami mieliśmy podpisywać aneksy do kontraktów z 2009 roku. Ale wtedy podpisywaliśmy kontrakt dwa razy - na pierwszą i drugą połowę roku. Więc tak naprawdę nie wiem, do którego okresu będzie odnosił się aneks. I czy NFZ uwzględni to, że mieliśmy nadwykonania. Poza tym, nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie mieli możliwości negocjacji. Chociażby o wskaźnik inflacji czy wzrost cen energii – mówi Gazecie Wyborczej dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku Stanisław Kwiatkowski.
W podobnym tonie wypowiada się dyrektor Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Gostyninie Zygmunt Buraczyński.
– Nie mamy żadnej informacji o poziomie kontraktu na 2010 rok – tłumaczy. – Dlatego niewiele mogę na ten temat powiedzieć. Więcej być może będę wiedział po świętach. Mam nadzieję, że wtedy oferta NFZ do nas dotrze. Z tego, co wiem, tak jak ja czekają dyrektorzy szpitali na całym Mazowszu – dodaje Buraczyński.
Czytaj więcej: Stanisław Kwiatkowski | Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku | kontrakty na 2010 rok | SPZZOZ w Gostyninie | Zygmunt Buraczyński
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum