Tzw. plan B, to złe rozwiązanie. Oznacza przeniesienie długów szpitali na samorządy, a w efekcie wyprowadzenie państwowego majątku w prywatne ręce - uważa posłanka Zdzisława Janowska (SdPl-NL) z sejmowej komisji zdrowia. Rozwiązanie krytykują też związkowcy i eksperci.

Plan dotyczący przekształceń szpitali w spółki prawa handlowego, który przedstawiło Ministerstwo Zdrowia, zakłada że samorząd najpierw zlikwiduje dotychczas działający zadłużony ZOZ, następnie stworzy spółkę, która przejmie majątek szpitala. Jej 100-procentowym właścicielem będzie samorząd. Nowopowołana spółka zacznie działać z czystym kontem, poniewż wszystkie jej długi przejmie samorząd.Program restrukturyzacji i biznesplan muszą zatwierdzić NFZ i Bank Gospodarstwa Krajowego. Ich opinie otrzyma wojewoda i przekaże Ministerstwu Rozwoju Regionalnego. Wówczas samorząd dostanie dotację na spłacenie długów likwidowanego szpitala. Program ma być realizowany przez dwa lata i dotyczy komercjalizacji 70 placówek, w tym 50 szpitali. Plan ma zostać przyjęty 10 lutego.

– Plan zakłada tylko częściowe oddłużenie. Samorząd zostanie z częścią długu. Samorządy będą chciały odzyskać pieniądze, co może doprowadzić do sprzedaży szpitali – mówi portalowi rynekzdrowia.pl poseł Janowska.

Niestety zdaniem Lewicy wyprowadzenie państwowego majątku w prywatne ręce, to nie jedyne konsekwencje jakie może pociągnąć za sobą plan B.

– Tak jak wcześniej zakłada się, że Bank Gospodarstwa Krajowego będzie oceniał projekt restrukturyzacyjny. Niestety nie będzie brał on pod uwagę sytuacji w regionie, w którym znajduje się placówka.

Może dojść do takie sytuacji, że lokalnie pacjenci zostaną pozbawieni placówki, np. będą musieli jeździć 300 km do szpitala. Już wcześniej protestowaliśmy przeciwko takim rozwiązaniom - wyjaśnia posłanka.

– Plan B, to za mało żeby uzdrowić ochronę zdrowia. Bez większych nakładów na finansowanie świadczeń i wprowadzenia konkurencji dla NFZ sama komercjalizacja nic nie zmieni – uważa Maria Balcerzak, wiceprzewodnicząca Regionu Mazowieckiego OZZL.

– Jesteśmy pozytywnie nastawieni do komercjalizacji. Jednak jeżeli NFZ niską wyceną świadczeń będzie powodował automatyczne zadłużanie się szpitali to dojdzie do sytuacji problematycznych. Spółka nie będzie mogła pozwolić sobie na zadłużanie się, dlatego będzie obniżać pensje lub zwalnić pracowników. Plan B, to tylko cząstkowe zmiany – mówi nam Maria Balcerzak.

Jeden z czołowych ekspertów rynky medycznego, proszący o zachowanie anonimowości uważa, że oferta Ministerstwa Zdrowia, to „mało ambitny plan”.

– Dotyczy on jedynie 70 szpitali, które już od dłuższego czasu planują przekształcenie, o czym informował wcześniej Związek Powiatów Polskich. Powiaty czekają na rozwiązania rządowe, ponieważ boją się, że jeżeli dokonałyby wcześniejszych przekształceń to np. przepadłyby im jakieś dotacje. Jest to tylko odmrożenie przez rząd pewnych procesów – wyjaśnia nam ekspert.

Również zaznacza, że oddłużenie nie będzie całkowite, zostaną umorzone jedynie zobowiązania publicznoprawne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH