Związkowcy służby zdrowia, skupieni w Porozumieniu na Rzecz Obrony Szpitali Polski Południowo-Wschodniej, protestują w czwartek (30 lipca) przed siedzibami Narodowego Funduszu Zdrowia w Lublinie, Kielcach i Rzeszowie przeciwko niesprawiedliwemu - ich zdaniem - sposobowi podziału pieniędzy na ochronę zdrowia między poszczególne województwa.

Porozumienie na Rzecz Obrony Szpitali Polski Południowo-Wschodniej pikietowało siedziby NFZ w Kielcach, Lublinie i Rzeszowie. Demonstracje przebiegły spokojnie.

Przed siedzibą lubelskiego oddziału NFZ zgromadziło się kilkaset osób. Trzymali flagi związkowe i transparenty z napisami: Nie macie prawa kupczyć naszym zdrowiem, Polska B też żyć chce, Tak dalej być nie może. Część protestujących weszła do budynku NFZ, a delegacja związkowców udała się na spotkanie z dyrektorem lubelskiego oddziału Funduszu. Po dwóch godzinach zaczęli opuszczać teren oddziału. Rozmowy z delegacją pikietująch toczyły się – jak poinformowała Małgorzata Chymosz z tegoż Oddziału – za zamkniętymi drzwiami.

Podobnie było w Kielcach gdzie pikietowało – jak twierdzi Beata Szczepanek, rzecznik prasowy Świętokrzyskiego Oddziału NFZ, ok. 60 osób. Związkowcy rozdawali przechodniom ulotki, w których napisali, że mieszkańcy województw: świętokrzyskiego, lubelskiego i podkarpackiego są gorzej traktowani przez decydujących o podziale środków z centrali NFZ. Agata Semik odczytała pismo do Ministerstwa Finansów z prośbą o niepodpisywanie planu finansowego NFZ na 2010 rok.

Również tu przedstawiciele związków zawodowych pielęgniarek, ratowników medycznych i lekarzy oraz przedstawiciel dyrektorów szpitali powiatowych zostali zaproszeni na spotkanie z dyrekcją NFZ, które, jak powiedziała portalowi rynekzdrowia.pl Beata Szczepanek, które trwało ok. 40 minut. Pikietujący bowiem stwierdzili, że oddział NFZ nie jest stroną w rozmowie na temat ewentualnej zmiany algorytmu. Poinformowali jedynie Świętokrzyski Oddział o wystosowaniu pism do resortu zdrowia i finansów w tej sprawie. Stwierdzili ponadto, że bardzo im zależy na spotkaniu minister Ewą Kopacz.

W Rzeszowie wśród pikietujących były głównie pielęgniarki, położne, ale także ratownicy medyczni, pracownicy pogotowia i rehabilitanci ze Strzyżowa, Lubaczowa, Przeworska, Przemyśla, Jarosławia i Tarnobrzega.

Delegacja protestujących spotkała się z dyrektorką podkarpackiego NFZ, Barbarą Kuźniar-Jabłczyńską. Podczas prawie godzinnego zamkniętego spotkania, protestujący przekazali na ręce dyrektorki petycje, które wcześniej wysłali już m.in. do minister zdrowia, ministra finansów i przewodniczącego Rady NFZ, w którym domagają się zmiany "krzywdzącego algorytmu" i zwiększenia planu finansowego dla pokrzywdzonych województw.

Marek Jakubowicz - rzecznik prasowy podkarpackiego NFZ powiedział nam, że podczas spotkania z dyrekcją przedstawiciele pikietujących zapewnili, że ich protest - to przede wszystkim próba zamanifestowania poparcia środowisk medycznych dla działań Funduszu na rzecz zmiany obowiązującego algorytmu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH