Szpital w Łańcucie jako pierwszy na Podkarpaciu chce przekształcić się w spółkę, w której 100 proc. udziałów będzie miał powiat, bo tylko w taki sposób będzie można zdobyć pieniądze na konieczne inwestycje

W Łańcucie na słupach pojawiły się ulotki "Stop prywatyzacji szpitala". Ludzie obawiają się, że szpital zostanie sprywatyzowany, czyli był przekręt, ktoś zarobił, a pacjenci nie będą mieć dostępu do bezpłatnego leczenia.

Szpital zajmuje kilka pawilonów pochodzących z początku ubiegłego wieku. Nie spełniają norm wyznaczonych przez Ministerstwo Zdrowia, a konstrukcja budynków nie pozwoli na poszerzenie korytarzy czy wybudowanie łazienek przy każdej z sal chorych. Najlepiej by było, gdyby kilka oddziałów zostało przeniesionych do nowego budynku. Na terenie szpitala jest działka, na której mógłby powstać nowoczesny pawilon.

Łańcucki szpital nie ma długów, restrukturyzacja okazała się mniej bolesna niż w innych placówkach, bo powstawały nowe oddziały.

W Polsce jest około 60 szpitali, które przekształciły się w spółki z udziałami samorządów. Ale prawie wszystkie powstały po to, by ratować zadłużone szpitale i chronić je przed upadłością.

W Łańcucie etap konsultacji już się zaczął. Niebawem odbędzie się spotkanie zespołu ds. restrukturyzacji, w którym pracują radni i przedstawiciele szpitala.

Jeśli radni powiatowi zgodzą się na przekształcenia, w radach gmin też nie powinno być problemów. Szpital we Wrześni potrzebował dwóch lat na przeprowadzenie procedur. - Będziemy szczęśliwi, jeśli uda nam się to zrobić w pół roku - mówią w łańcuckim starostwie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH