Pierwsze wnioski z działania zespołów kolejkowych NFZ

Kolejki do lekarzy nie znikną od razu. Ale można je skrócić, zmieniając choćby nieco organizację pracy przychodni - ma wynikać z pierwszych spostrzeżeń zespołu, który utworzono w NFZw celu monitorowania kolejek.

Pod koniec ubiegłego roku minister zdrowia otrzymał z każdego oddziału NFZ aktualne dane o tym, jak długo czeka się do lekarza specjalisty i jaki jest czas oczekiwania na różne zabiegi. Od niedawna kolejkom do lekarzy przyglądają się specjalne zespoły.

W województwie podkarpackim jako pierwsze pod lupę wzięto kilka poradni endokrynologicznych. Według raportu przygotowanego pod koniec ub.r. aż 367 dni trzeba czekać na przyjęcie do endokrynologa w Szpitalu Specjalistycznym w Brzozowie. Ale za to "zerowy" czas oczekiwania deklarują przychodnie w Rzeszowie i w Jarosławiu.

- Zaobserwowaliśmy, że niektórzy lekarze cały czas przyjmują tych samych pacjentów. U jednego z nich pacjent był 20 razy w roku. O czym to świadczy? Albo lekarz nie radzi sobie z leczeniem, ale w takim wypadku powinien pacjenta skierować do szpitala, albo nie napracuje się - mówi Gazecie Wyborczej Violetta Tyczyńska zastępca dyrektora podkarpackiego oddziału NFZ i szefowa zespołu.

Konsultanci z poszczególnych dziedzin medycyny będą wspierać komisję przy monitoringu kolejnych poradni. Komisja będzie się przyglądać m.in. poradniom kardiologicznym.

Po poradniach monitorowane będą także szpitale i dostęp do zaawansowanych badań diagnostycznych. 

Więcej: http://rzeszow.gazeta.pl/ Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH