Nie wszystkie pielęgniarki, które zapisały się na tzw. studia pomostowe, będą studiować bezpłatnie - informuje Gazeta Prawna. Wkrótce Ministerstwo Zdrowia ogłosi, którym uczelniom przyzna środki na sfinansowanie nauki.
Ministerstwo Zdrowia finansuje pielęgniarkom kształcenie na tzw. studiach pomostowych w ramach realizacji unijnego programu Doskonalenie kadr medycznych. W tym roku pieniędzy wystarczy dla 4,4 tys. pielęgniarek.
Pieniądze nie trafiają bezpośrednio do studentek, ale przyznawane są uczelniom, które wybierane w postępowaniu przetargowym. W jego pierwszym etapie wybrano 53 uczelnie.
– W przyszłym tygodniu będzie wiadomo, które z nich otrzymają dofinansowanie – obiecuje Jolanta Skolimowska, wicedyrektor Departamentu Pielęgniarek i Położnych w MZ.
O wyborze decydować będzie zaoferowana przez uczelnię cena studiów. Wybierane są uczelnie z najniższą ofertą cenową, aż do momentu, kiedy wyczerpie się pula środków. Uczelnie zakończyły już rekrutacje, ale nie wiadomo, czy otrzymają dotację.
W latach 2007–2013 na dofinansowanie tzw. studiów pomostowych dla pielęgniarek przeznaczonych jest 179,6 mln zł. Nauka jest dla pielęgniarek bezpłatna albo związana jest z dopłatą, która nie może przekraczać 400 zł za semestr. Jak przyznaje Elżbieta Buczkowska, prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych:
– Zainteresowanie tymi studiami było bardzo duże, ponieważ pielęgniarki liczą, że będą mogły uczyć się bezpłatnie.
Czytaj więcej: Ministerstwo Zdrowia | Elżbieta Buczkowska | studia pielęgniarskie | dofinansowanie studiów
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel