- Informacja, że pielęgniarki otrzymają jednorazowy dodatek do pensji w wysokości 2 tys. zł nie jest do końca precyzyjna - mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Anna Trzaszczka, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym.

Anna Trzaszczka wyjaśnia: 1,2 mln zł brutto ma zostać przeznaczone na dodatki, które będą wypłacane w trzech ratach. Do tego dochodzi kwota 200 tys. zł, które dyrektor RSS, Andrzej Pawluczyk, przeznaczył ze swojej strony na ZUS i fundusz pracy, pod warunkiem jednakże, że instytucje uprawnione do kontroli nie nałożą na dyrekcję kar wynikających z przebiegu strajku.

Czy kary zostaną nałożone i w jakiej wysokości, tego na razie nie wiadomo. Należy się spodziewać, że jeśli jednak będą, najwyższa kwota kary padnie ze strony NFZ. W efekcie wciąż nie jest jasne, jaka kwota pozostanie do podziału na dodatki dla pielęgniarek.

– W trakcie zakończonych w nocy z soboty na niedzielę negocjacji uzgodniliśmy wspólnie, że po odliczeniu ewentualnych kar suma jednorazowego dodatku nie będzie mniejsza, niż 1 tys. zł – informuje przewodnicząca.

Anna Trzaszczka nie ukrywa, że zakończenie strajku nie jest przez pielęgniarki odczuwane jako sukces, ale jako konieczne zamknięcie etapu, który zaczął prawadzić donikąd.

– Pojawiające się w mediach informacje o możliwości wygaszania kolejnych oddziałów robiły swoje – ocenia przewodnicząca. – Mamy świadmość, że odium związane z tą sytuacją spadłoby na nas. Nie pozwolimy obciążyć się taką odpowiedzialnością. Nie chcemy, aby nasza akcja sprowadziła się do opowieści o pielęgniarkach, które „wykończyły własny szpital”. Zakończenie strajku nie oznacza jednak, że składamy broń. Wracamy do pracy, ale nadal walczymy o swoje.

Anna Trzaszczka zwraca uwagę, że pielęgniarki nie przyjmują do wiadomości wyjaśnień dyrekcji, że środków na podwyżki nie ma, ponieważ już wcześniej zostały rozdane lekarzom, a one po raz kolejny muszą wykazać zrozumienie. Podkreśla także, że istnieje pilna konieczność wypracowania norm zatrudnienia oraz siatki i taryfikatora płac.

– W trakcie strajku pojawiały się liczne komentarze na temat liczby pielęgniarek zatrudnionych w RSS – przypomina przewodnicząca. – Ponieważ jednak nie istnieją normy, do jakiego punktu odnieść się w tej kwestii? To samo dotyczy średniej pensji pielęgniarskiej w RSS. Skoro jest tak wysoka (większość z nas nigdy nie widziała takich kwot na swoim pasku wypłaty) to kto i za co tyle zarabia? Pozostaje zatem duża sfera ważnych spraw, które muszą zostać uporządkowane.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH