Pielęgniarki: nie wycofamy się z czwartkowej manifestacji Pielęgniarki nie wycofają się z manifestacji. Fot. archiwum RZ/PTWP

Resort zdrowia zapewnił, że ma pieniądze na podwyżki dla pielęgniarek. Te jednak odpowiadają, że w trakcie ich negocjacji w ministerstwie nie widziały żadnych gwarancji i dalej o takim dokumencie nic nie wiedzą. Dlatego nie zamierzają się wycofać z planowanej na czwartek (10 września) manifestacji. Nie zmieniły zdania także po konferencji prasowej MZ.

Jak mówi Rynkowi Zdrowia Halina Peplińska, rzecznik Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych informacje jakie wysyła w stronę mediów resort nie są efektem wypracowanego kompromisu ze środowiskiem pielęgniarek.

- Dla nas nic się nie zmieniło ministerstwo twardo tkwi przy swojej koncepcji, która została przez nasze środowisko odrzucona. My nie zmieniamy zdania tak jak od początku podkreślano związek oczekuje podwyżek w wysokości 1500 zł - mówi i dodaje, że z tego powodu pielęgniarki wyjdą w czwartek (10 września) na ulicę, bo straciły wiarę w porozumienie z ministerstwem.

Peplińska podkreśla, że środowisko zaskoczeniem przyjęły też pojawiające się informację o planie finansowym jaki miałby być gwarantem podwyżek. - Nie był on nam przedstawiony - komentuje.

W opinii OZZPiP wciąż nie ma pewności, że w kolejnych latach będą środki na dalsze podwyżki. Dziś mówi się jedynie o 300 zł brutto. Pielęgniarki niepokoi też fakt, że środki na podwyżki mieliby jako dodatek rozdzielać dyrektorzy szpitali i przychodni, a nie byłby on stałą częścią pensji.

W czwartek zgodnie zapowiedziami związku na ulice Warszawy może wyjść nawet 10 tysięcy osób.

Wypłata w ratach
Podwyżki dla pielęgniarek były tematem konferencji prasowej w Ministerstwie Zdrowia, która odbyła się w środę (9 września) w Warszawie.

Wiceminister Cezary Cieślukowski zaznaczył, że obecna podwyżka to efekt podpisania we wtorek (8 września) przez ministra zdrowia rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, które uruchamia procedurę podwyżek wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych.

Wskazał również, że resort zdrowia bierze pod uwagę możliwość realizacji w całości postulatów płacowych wysuwanych przez środowisko pielęgniarek i położnych, jednak w innym horyzoncie czasowym.

- Jesteśmy gotowi spełnić prośby środowiska, ale rozkładając podwyżki na dłuższy czas. Pielęgniarki mówią: 3 razy po 500 zł, my mówimy: 5 razy po 300 zł w okresie do 2020 r - stwierdził Cieślukowski.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH