50 proc. pielęgniarek nie rekomendowałoby szpitala, w którym są zatrudnione jako miejsca pracy, ale 70 proc. poleciłoby go jako miejsce opieki - wynika z badania w ramach projektu RN4CAST, którego wyniki zaprezentowano w środę (5 października) podczas konferencji w Warszawie.
Jak poinformował koordynator badania prof. Tomasz Brzostek, badanie wykazało także, iż jedna czwarta pacjentów oceniła szpital, w którym była hospitalizowana jako słaby lub średni, 40 proc. jako dobry, a jedna trzecia jako bardzo dobry. Mniej niż połowa hospitalizowanych była gotowa polecić szpital jako miejsce opieki swoim bliskim.
Dyrektor departamentu pielęgniarek i położnych w Ministerstwie Zdrowia Beata Cholewka określiła wyniki badań wśród pielęgniarek jako "smutne".
- Wskazują na brak zaufania do miejsca pracy. Jest to refleksja niepokojąca, która powinny służyć temu, żeby poprawiać obszar pracy pielęgniarek - powiedziała dyrektor Cholewka.
Według Doroty Kilańskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego, pielęgniarki bardzo dobrze wiedzą, jak powinna wyglądać opieka zdrowotna i są najlepszym recenzentem. - Widzimy ogromną rolę pracodawców, w tym, by zapewniać pielęgniarkom lepsze narzędzie do pracy - podkreśliła.
Badanie było prowadzone wśród 2605 pielęgniarek oraz 4136 pacjentów z 30 szpitali.
Celem Projektu RN4CAST jest sformułowanie założeń polityki efektywnego zatrudniania i zarządzania kadrą pielęgniarską w szpitalach, w aspekcie poprawy jakości opieki nad pacjentem.
W Polsce takich badań dotychczas nie przeprowadzano. W projekcie RN4CAST jednostką badawczą jest szpital, a w nim dwa rodzaje oddziałów: chirurgiczne i internistyczne.
Wyniki badań zaprezentowane zostały w trakcie konferencji towarzyszącej debacie „Działania na rzecz wysoko wykwalifikowanego personelu opieki zdrowotnej” (Warszawa, 5 października), w której wzięło udział ponad 100 przedstawicieli środowisk pielęgniarskich z całej Europy.
Jednym z celów debaty - prowadzonej pod honorowym patronatem przewodniczącego Parlamentu Europejskiego prof. Jerzego Buzka - było skłonienie państw członkowskie UE umieszczenia kwestii działań na rzecz wysoko wykwalifikowanego personelu pielęgniarskiego w narodowych planach dotyczących ochrony zdrowia oraz opracowanie strategii rozwoju i promocji pielęgniarstwa na poziomie kraju.
Czy wraz ze wzrostem zapotrzebowania społeczeństwa na świadczenia medyczne wzrosną również uprawnienia pielęgniarek? – pytali organizatorzy debaty. Statystyki mówią, że nie.
- W Polsce nadal brakuje skutecznej promocji pielęgniarstwa, systemu zachęt i określonej ścieżki kariery dla pielęgniarek, umożliwiających pozyskanie nowych kadr do zawodu. Stowarzyszenia pielęgniarskie w całej Europie, w Polsce - Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie (PTP) - od lat zabiegają o zmiany w środowisku pracy personelu medycznego, o lepsze warunki zatrudnienia, o zwiększenie kompetencji i w pełni wykorzystanie potencjału edukacyjnego pielęgniarek - przypominają organizatorzy debaty.
Badania pokazują, że 60-80% podstawowej opieki świadczonej tradycyjnie przez lekarza z powodzeniem mogą wykonywać pielęgniarki (Dbają o jakość, służą społeczeństwu: Pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej, Delivery Quality, Serving Communities:Nurses Leading Primary Health Care. ICN/PTP 2008). Dzięki temu dostępność świadczeń dla pacjentów może być większa, a koszty opieki zdecydowanie niższe.
Organizatorzy debaty i konferencji prasowej związanej z tym wydarzeniem: Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie, Europejska Federacja Towarzystw Pielęgniarskich (EFN), Departament Pielęgniarek i Położnych w Ministerstwie Zdrowia.
Czytaj więcej: pielęgniarki | jakość opieki zdrowotnej
Warszawa: będą szukać zakażonych wirusem HCV