Pielęgniarki krytycznie o podwyżkach proponowanych przez resort. Negocjacje trwają Propozycje Ministerstwa Zdrowia dotyczące podwyżek są zbyt niskie - uważają pielęgniarki. Fot. PTWP (zdj. archiwalne)

Dotychczasowe propozycje Ministerstwa Zdrowia dotyczące poprawy sytuacji pielęgniarstwa w Polsce są niesatysfakcjonujące, a proponowane podwyżki zbyt niskie - oceniły w środę (15 lipca) przedstawicielki środowiska pielęgniarskiego podczas konferencji przed kancelarią premiera. Ministerstwo zapowiada kolejne tury negocjacji.

Pielęgniarki i położne z różnych związków zawodowych (Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, Związku Zawodowego Pielęgniarek Bloków Operacyjnych i Związku Zawodowego Pielęgniarek Anestezjologicznych), a także przedstawicielki Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych przekazały premier Ewie Kopacz opis sytuacji tej grupy zawodowej w Polsce.

Przewodnicząca OZZPiP Lucyna Dargiewicz powiedziała, że pierwotna propozycja resortu zdrowia dotyczyła wzrostu wynagrodzeń jedynie dla pielęgniarek i położnych pracujących w oddziałach szpitalnych, z wyłączeniem oddziałów psychiatrycznych, rehabilitacyjnych i specjalistycznych poradni przyszpitalnych.

Podwyżki tylko w szpitalach?
- Taki projekt spowodowałby, że ewentualnymi podwyżkami wynagrodzeń zostaną objęte tylko pielęgniarki i położne wykonujące zawód u świadczeniodawców posiadających bezpośredni kontrakt z NFZ w zakresie lecznictwa szpitalnego - powiedziała.

Dodała: - Pozostałe pielęgniarki i położne, wykonujące zawód w innych rodzajach świadczeń, a także wykonujące zawód w podmiotach, które nie mają aktualnego kontraktu z NFZ, w ogóle nie będą partycypowały w negocjowanych podwyżkach wynagrodzeń planowanych od 1 września 2015 r." - powiedziała.

Jak wyjaśniła, nowy, aktualny projekt rozporządzenia ministra zdrowia uwzględnia podwyżki wynagrodzeń dla wszystkich pielęgniarek i położnych zatrudnionych u świadczeniodawców posiadających zawarte umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, ale z wyłączeniem umów na podstawową opiekę zdrowotną i świadczenia wysokospecjalistyczne w lecznictwie szpitalnym.

- OZZPiP nie może być stroną porozumienia, które z założenia dzieli grupę zawodową - na te pielęgniarki i położne, które będą mogły partycypować we wzrośnie wynagrodzeń, i te, które zostaną tego prawa pozbawione - powiedziała.

Więcej, ale na krótko
Dargiewicz podkreśliła, że OZZPiP nie akceptuje też skali proponowanej podwyżki, czyli 172 zł netto, na dodatek ograniczonej czasowo do 30 czerwca 2016 r. (podwyżka nie miałaby zostać włączona do wynagrodzeń zasadniczych, ale byłaby wypłacana w formie czasowego, dziesięciomiesięcznego dodatku do wynagrodzenia).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH