W poniedziałkowe (9 listopada) popołudnie przedstawiciele strajkującej załogi Szpitala Miejskiego w Piekarach Śląskich wyjdą na ulice miasta. Pracownicy szpitala mają nadzieję, że ta forma protestu skłoni samorząd miasta do zmiany stanowiska.
Przedstawiciele strajkujących potwierdzili pikietę przed Urzędem Miasta. W jej trakcie załoga pozostawi swoich przedstawicieli w szpitalu. Strajkującym chodzi przede wszystkim o płace - według nich najniższe w regionie. Wyjściowe kwoty oczekiwanych przez załogę podwyżek to zapowiadane już w 2006 r. 1 tys. zł dla lekarzy, 700 zł dla pielęgniarek, położnych, ratowników i techników RTG oraz 500 zł dla pozostałego personelu. Dyrekcja szpitala podkreśla, że związki znają możliwości zadłużonej na 12 mln zł placówki, w tym 2,7 mln zł zobowiązań wymagalnych.
Pracownicy szpitala mają nadzieję, że ta forma protestu skłoni samorząd miasta do uelastycznienia stanowiska. Jak mówią, ogłosili bezterminowy strajk po kilkumiesięcznych negocjacjach. Dyrekcja placówki i władze miasta wskazują jednak, że nie mają pieniędzy na zrealizowanie oczekiwań strajkujących, a szpital co miesiąc zwiększa stratę o ok. 200 tys. zł.
Czytaj więcej: demonstracja | strajk pracowników szpitala | Szpital Miejski w Piekarach Śląskich | pikieta pracowników
Jest sprzęt, nie ma kontraktu