PiS chce zwołania komisji zdrowia ws. CZD

Sejmowa komisja zdrowia powinna pilnie zająć się trudną sytuacją zadłużonego Centrum Zdrowia Dziecka (CZD) w Warszawie - postulują posłowie PiS. Szef tej komisji Bolesław Piecha wskazuje, że komisja powinna przyjąć dezyderat, wzywający rząd do działań w tej sprawie.

Podczas odbywającej się w sobot (8 września) konferencji prasowej w Rybniku Piecha przypomniał, że apel o działania służące uzdrowieniu sytuacji finansowej Centrum skierował niedawno m.in. do ministra zdrowia i NFZ dyrektor tej zadłużonej na około 200 mln zł placówki.

- Wartość potrzebnego wsparcia finansowego dyrektor określił na około 120 mln zł w postaci kredytu. Uważam jednak, że komisja powinna wpłynąć na rząd, aby nie był to kredyt, a dotacja - powiedział poseł Piecha, wskazując, że już obecnie koszty obsługi zadłużenia Centrum to około 11-12 mln zł rocznie, a kredyt jeszcze pogorszyłby tę sytuację.

Poseł wskazał, że oprócz doraźnego wsparcia, konieczna jest pilna zmiana sposobu finansowania świadczeń w dziedzinie pediatrii, tak aby wysokospecjalistyczne ośrodki, do których należy warszawskie Centrum, nie były w tym zakresie traktowane tak samo jak zwykłe szpitale, leczące mniej skomplikowane przypadki. Piecha uważa, że dla takich specjalistycznych ośrodków finansowanie powinno być o 20 proc. wyższe.

- Trzeba jak najszybciej przygotować zmiany systemowe; sprawa jest tym bardziej pilna, że niebawem ruszy proces kontraktowania świadczeń na przyszły rok, które powinno odbywać się już na nowych zasadach - uważa poseł. Zdaniem Piechy zadłużenie warszawskiego ośrodka nie jest wynikiem złego zarządzania nim, ale wynika z wadliwego systemu finansowania.

Formalnie wniosek o zwołanie posiedzenie komisji zdrowia w sprawie sytuacji Centrum ma być złożony w poniedziałek (10 września). Jak powiedział Piecha, odbędzie się to w trybie artykułu 152 regulaminu Sejmu, który umożliwia zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia komisji.

Na początku września dyrektor Instytutu "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie wysłał list do premiera, ministra zdrowia i prezesa NFZ, w którym apeluje o pomoc finansową dla Instytutu.  Według dyrekcji sytuacja finansowa placówki od dawna jest dramatyczna i wielokrotnie informowano o niej m.in. resort zdrowia. Doszło do sytuacji, że pracownicy po raz pierwszy otrzymaliwynagrodzenia z kilkudniowym opóźnieniem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH