Pediatrzy i interniści nie są zainteresowani własnymi przychodniami

Pediatrzy i interniści wolą dorabiać w poradniach rodzinnych, niż otwierać własne przychodnie. Nowe przepisy, które umożliwiły im tworzenie własnych praktyk się nie sprawdziły.

Od prawie trzech miesięcy lekarze mający specjalizację z interny i pediatrii mogą otwierać wspólnie własne praktyki. Umożliwiła im to nowelizacja ustawy. Zmiana miała poprawić dostęp przede wszystkim do pediatrów.

Pediatrzy jednak z reguły pracują w prywatnych gabinetach, gdzie za leczenie dzieci rodzice muszą płacić. Do przychodni finansowanych przez NFZ miała ich przyciągnąć możliwość zawierania własnych kontraktów. Zachęta okazała się jednak zbyt słaba.

Jak poinformowała Agnieszka Gołąbek, rzeczniczka prasowa Centrali NFZ, po 15 czerwca, kiedy weszła w życie nowelizacja ustawy, podpisano zaledwie jedną umowę ze świadczeniodawcą, który w swoim personelu wykazał wyłącznie internistów i pediatrów.

Zdaniem ekspertów pediatrycznego boomu w przychodniach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) nie będzie. Rynek został bowiem podzielony między lekarzy rodzinnych i trudno będzie na nim zaistnieć nowym lekarzom. Barierą jest konieczność szybkiego zdobycia dużej liczby pacjentów.

Więcej: www.gazetaprawna.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH