Wszystko wskazuje na to, że SPZOZ w Parczewie nie zostanie w najbliższym czasie przekształcony w spółkę. Starosta parczewski Waldemar Wezgraj podkreśla, że samorząd nie prowadzi obecnie żadnych działań w zakresie komercjalizacji lecznicy.
Janusz Hordejuk, dyrektor szpitala, zakłada, że w br. uda się zbilanasować dochody i wydatki. Jak będzie w kolejnych latach - nie wiadomo.
Dyrektor SPZOZ w Parczewie zwraca uwagę, że wartość punktu rozliczeniowego od kilku lat nie wzrosła i niezmiennie wynosi 51 zł. Za to wciąż rosną ceny energii, wyrobów medycznych i leków. Rosną także wymagania, sprzętowe i kadrowe, stawiane lecznicom przez resort zdrowia i NFZ. Na dodatek szpitale we wschodniej Polsce wciąż nie otrzymały pieniędzy za nadwykonania za 2008 rok i lata następne.
Zdaniem Janusza Hordejuka pierwszym sygnałem, że czas zacząć rozmowy o przekształceniu szpitala, będzie wystąpienie pracowników z roszczeniami płacowymi.
Więcej: http://slowopodlasia.pl
Czytaj więcej: komercjalizacja szpitali | przekształcanie szpitali w spółki prawa handlowego | SPZOZ w Parczewie
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum