Cele, warunki, zasady i koszty udziału w rządowym planie B, zakładającym przekształcenia szpitali w spółki prawa handlowego, były najważniejszymi problemami dyskutowanymi podczas niedawnej konferencji w Szczecinie zorganizowanej przez Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego.
Przedstawiciele resortu zdrowia oraz eksperci współpracujący z ministerstwem odpowiadali m.in. na pytania dyrektorów szpitali i samorządowców dotyczące szczegółów procedur związanych z likwidacją SPZOZ-u, przejmowaniem zobowiązań, a także wyceną majątku zakładu opieki zdrowotnej, wnoszeniem wkładów do przyszłej spółki oraz cesją kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Podczas konferencji wielokrotnie podkreślano, że przekształcenie publicznego ZOZ-u w spółkę wymaga czasu (średnio cały proces trwa około roku) oraz środków finansowych – nie tylko z budżetu państwa, ale i samorządów. Przypominano także, że rządowa uchwała zakłada przekształcenie SPZOZ-u w spółkę wyłącznie poprzez wcześniejszą likwidację publicznego zakładu.
Mec. Jarosław Kowalewski z kancelarii prawnej współpracującej z resortem zdrowia wyliczał główne cele przekształceń SPZOZ-ów w spółki: – Przejrzysty nadzór właścicielski, efektywne zarządzanie, dyscyplina finansowa. Nie chodzi więc jedynie o proste oddłużenie, ale o stworzenie warunków do rozwoju placówki działającej w formie spółki – mówił mec. Jarosław Kowalewski.
– Spółki powołane przez samorząd przede wszystkim mają realizować cele publiczne. Powinny się przy tym bilansować. Zysk nie jest więc głównym celem ich działalności, choć oczywiście nie jest czymś nagannym... – stwierdziła Dagmara Korbasińska, zastępca dyrektora departamentu organizacji ochrony zdrowia w Ministerstwie Zdrowia,
Za co płaci budżet, a za co nie
Marek Hok, członek zarządu województwa zachodniopomorskiego, zaznaczył, że zadłużenie szpitali, dla których organem założycielskim jest samorząd tego województwa, zostało praktycznie zniwelowane, a wszystkie jednostki mają finansową płynność.
– Jesteśmy za przekształceniami ZOZ-ów, ale nie chcemy zniweczyć trudu oddłużenia naszych szpitali – mówił marszałek Marek Hok. – Dlatego niepokoi nas, że plan B nie wskazuje źródeł finansowania najważniejszych elementów procesu likwidacyjno-przekształceniowego.
Marek Hok wymieniał niebagatelne wydatki, jakie spadną na barki samorządów komercjalizujących swoje zakłady opieki zdrowotnej, w tym m.in. koszty:
Czytaj więcej: oddłużenie szpitali | Przekształcenia ZOZ-ów | restrukturyzacja ZOZ-ów | połączenie szpitali | komercjalizacja szpitali | Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego | Marek Hok | plan B | plan B przekształceń własnościowych | Dagmara Korbasińska | Jarosław Kowalewski | Krzysztof Lis
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum