Pacjenci z SM wciąż nie mogą rozpocząć leczenia fingolimodem

Pod koniec ub.r. fingolimod - nowoczesny lek stosowany w leczeniu stwardnienia rozsianego - trafił w końcu na listę leków refundowanych. Niestety, pacjenci wciąż nie mogą rozpocząć terapii.

Prof. Jerzy Kotowicz, neurolog, wyjaśnia, że w wielu najcięższych przypadkach SM to jedyny skuteczny specyfik, podawany w tzw. drugim rzucie choroby, kiedy interferon przestaje działać - informuje Dziennik Polski.

Wiedząc o wpisaniu leku na listę refundacyjną, na początku stycznia chorzy mieli nadzieję na szybką hospitalizację i otrzymanie potrzebnej dawki fingolimodu. Pobyt w lecznicy jest konieczny, ponieważ po podaniu leku przez około 8 godzin pacjent musi pozostawać pod obserwacją lekarską. Okazało się jednak, że NFZ nie wydał koniecznych decyzji i rozpoczęcie tak oczekiwanych kuracji będzie możliwe najwcześniej za kilka tygodni.

Fundusz wyjaśnia, że ogłosi konkursy na realizację programu leczenia fingolimodem i najpóźniej pod koniec lutego wyłonione w nich placówki zaczną przyjmować pacjentów. Dziennik Polski przypomina jednak, że Rada Przejrzystości przy AOTM pozytywną rekomendację dla wprowadzenia leku do refundacji wydała już w październiku ub.r., a w połowie grudnia było już wiadomo, że znajdzie się on na obowiązującej od stycznia liście.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH