Pacjenci wymyślili jak nie stać w kolejkach do specjalistów

  • Gazeta Lubuska/Rynek Zdrowia
  • 06-09-2010 15:36
Pacjenci wiedzą co robić, żeby nie stać w poradni w kolejce

W kolejkach do specjalistów w poradniach na przyjęcie czekają tylko uczciwi. Ci sprytniejsi nie muszą, znają luki w systemie.

Zamiast oczekiwać w kolejce do specjalisty całą sprawę można załatwić inaczej. Poczekać aż minie 18.00 i przestaje przyjmować lekarz rodzinny. Po tej godzinie można się zgłosić na izbę przyjęć i tam na miejscu wykonać na przykład RTG i zasięgnąć porady specjalistę. Praktycznie od ręki.

Niektórzy przy okazji wizyty na izbie przyjęć robią sobie kompleksowy „przegląd techniczny". Bo personel boi się nagonki, oskarżeń o zaniedbania i by zabezpieczyć tyły, zleca kolejne badania – pisze Gazeta Lubuska.

– Jeśli kobieta ze zwichniętą nogą mówi, że boli ją i brzuch, to dla spokoju wzywa się ginekologa – tłumaczy dziennikarce Gazety Lubuskiej jeden z lekarzy.

– Szpitalny oddział ratunkowy jest dla pacjentów bardzo wygodną metodą uzyskania szybkiej fachowej pomocy bez konieczności proszenia lekarzy rodzinnych o skierowania do specjalistów czy na badania – przyznaje lek. med. Marek Zaręba, zastępca dyrektora Szpitala Powiatowego w Sulęcinie. Podobnie jest na pogotowiu.

To postępowanie pacjentow jest dobrze znane płatnikowi, ale jednoczesne zgodne z prawem.

Więcej: www.gazetalubuska.pl

Czytaj więcej:    izba przyjęć |  kolejki do specjalistów

Brak komentarzy

reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia