Pacjenci wędrują, Fundusz musi płacić Pacjenci zrobią wiele, by leczyć się tam, gdzie uznają to za najbardziej korzystne dla swojego zdrowia...

Fakt przemieszczania się pacjentów pomiędzy województwami nie jest niczym nowym: każdy ma prawo badać się i leczyć tam, gdzie uzna za stosowne. Problem regulowania kosztów leży po stronie poszczególnych oddziałów NFZ, zwracających sobie nawzajem środki za "swoich" ubezpieczonych.

Gdy, jak obecnie, płatnikowi zaczyna brakować pieniędzy, powstaje zagrożenie, że nie wystarczy ich na pokrycie kosztów leczenia chorych wybierających świadczenia poza województwem, o czym "macierzysty" oddział NFZ dowiaduje się z pewnym poślizgiem.

Interesująca wydaje się skala migracji oraz próba odpowiedzi na pytanie, czy na podstawie jej badania można uzyskać obraz mocnych i słabych stron regionalnej oferty zdrowotnej? Jeśli tak, to czy Fundusz wyciąga z tego wnioski?

Opolski Wojewódzki Oddział NFZ odnotował w ubiegłym roku wpływy za leczenie pacjentów z innych regionów na poziomie około 30 mln zł. Na leczenie „własnych” pacjentów poza granicami województwa wydał jednak więcej.

Dwie strony medalu
– W największym stopniu przyciąga do nas chorych „z zewnątrz” kardiologia inwazyjna, neurochirurgia oraz chirurgia urazowo-ortopedyczna – wylicza w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Roman Kolek, zastępca dyrektora ds. medycznych opolskiego NFZ. – Chodzi o wysoką jakość świadczeń, sprawnych operatorów, dobre wyposażenie i wysoko oceniane podejście do pacjenta. Znane jest również nasze położnictwo i patologia noworodka.

Jest i druga strona medalu. Jeszcze do niedawna w województwie opolskim brakowało potencjału w zakresie operacji katarakty. Pacjenci licznie migrowali na Śląsk. Obecnie szpital w Kędzierzynie-Koźlu wykonuje znacznie więcej takich zabiegów i proporcje zaczynają się zmieniać. NFZ monitoruje sytuację pod kątem kolejki oczekujących: to ważna informacja, jak należy rozłożyć akcenty finansowe.

Te wnioski są zbyt proste?
Z przeprowadzonych przez Dolnośląski Oddział Wojewódzki NFZ badań migracji pacjentów wynika, że mieszkańcy Dolnego Śląska najczęściej wyjeżdżają do innych województw na leczenie ortopedyczne, otolaryngologiczne i neurochirurgiczne. W ub.r. wartość świadczeń udzielonych poza regionem wyniosła około 155 mln zł.

Z badań można też wyciągnąć wniosek, że mieszkańcy Dolnego Śląska nie mają właściwej opieki psychiatrycznej, zwłaszcza dla dzieci i młodzieży. W ubiegłym roku Fundusz zapłacił za tego typu terapię w ośrodkach poza województwem blisko 4 mln zł.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH