Lekarze oddziału ginekologiczno-położniczego Pabianickiego Centrum Medycznego, zapowiadają, że odejdą od łóżek pacjentów. Przyczyną protestów jest program oszczędnościowy, który wprowadza dyrekcja placówki.
Pabianickie Centrum Medyczne w styczniu i lutym br. odnotowało 600.000 zł straty. Dyrekcja szuka zatem oszczędności. Chce m. in., aby w nocy i w święta dyżur na każdym oddziale pełnił tylko jeden lekarz. Do operacji, na przykład ginekologicznych, jako drugi lekarz stawałby chirurg dyżurujący na innym oddziale.
– Obecnie dyżuruje 19 lekarzy, a od 1 kwietnia ma ich dyżurować 15. Dyrektor ds. medycznych nie widzi w tych zmianach żadnego zagrożenia dla pacjentów. Wprowadzając je wykorzystaliśmy doświadczenia i praktykę z innych szpitali, gdzie takie rozwiązania zdają egzamin. Rozmawiałam w tej sprawie z lekarzami oddziału ginekologicznego, z który mamy największe problemy, jako że w ubiegłym roku przyniósł on 1,5 mln zł strat. Rada nadzorcza i zarząd spółki nie akceptują takiej sytuacji. Tam rzeczywiście oszczędności maja być największe – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Dominika Konopacka, prezes PCM.
– Lekarze się buntują, ale na moje pytanie, czy zamykamy oddział i ewakuujemy chorych, odpowiadają przecząco – dodaje prezes Konopacka.
Program oszczędnościowy w PCM ma dużo większy zakres, niż zmiany w dyżurach lekarskich. Jak mówi portalowi rynekzdrowia.pl prezes Konopacka, w administracji szpitalnej pracę straciły trzy osoby, zlikwidowano wszystkie stanowiska zastępców kierowników, dokonano redukcji wynagrodzeń. Zmieniono system pracy techników i lekarzy radiologów oraz techników w laboratorium.
Czytaj więcej: Pabianickie Centrum Medyczne Sp. z o.o. | Dominika Konopacka
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum