PZ o negocjacjach z NFZ: dalsza rozmowa jest bezprzedmiotowa

Porozumienie Zielonogórskie (PZ) oświadcza, że od 3 stycznia 2011 r. nie ma możliwości otwarcia praktyk lekarskich w systemie publicznej ochrony zdrowia. Jak informowaliśmy fiaskiem zakończyły się czwartkowe (9 grudnia) negocjacje z NFZ.

Negocjacje między Narodowym Funduszem Zdrowia, a Porozumieniem Zielonogórskim, zrzeszającym lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) miały dojść do skutku dzisiaj (9 grudnia) w gmachu Ministerstwa Zdrowia.

Jak informuje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Jacek Krajewski, prezes PZ, delegacja Porozumienia wyszła po tym, jak prezes NFZ Jacek Paszkiewicz oświadczył stanowczo, że nia ma możliwości podniesienia stawki kapitacyjnej dla lekarza POZ.

– Wobec takiego stanowiska prezesa uznaliśmy, że dalsza rozmowa jest bezprzedmiotowa i opuściliśmy gmach Ministerstwa Zdrowia – mówi nam Jacek Krajewski.

Jego zdaniem NFZ nie przygotował dla świadczeniodawców POZ oferty, która byłaby do zaakceptowania przez lekarzy: – Mimo że zgłaszaliśmy potrzebę zwiększenia stawki kapitacyjnej na lekarza POZ już od czerwca 2010 r.

Krajewski tłumaczy, że na POZ  przeznaczone jest niecałe 13 proc. budżetu NFZ na 2011r. Wskaźnik ten zmniejszył się w stosunku do 2010 r. o 0,7 proc.

Jak wynika z danych NFZ, w 2010 r. na finansowanie POZ przeznaczono 7,282 mld zł. Na 2011 r. przewidywana jest kwota 7,358 mld zł. Kwotowo więc poziom finansowania POZ pozostaje na podobnym poziomie. Tymczasem spełnienie postulatów lekarzy, zdaniem Andrzeja Troszyńskiego, rzecznika NFZ, skutkowałoby wzrostem wydatków o 1,2 mld zł.

– Kwotowo poziom finansowania POZ się nie zmienia, jednak od sierpnia 2008 r. nie ma podwyżki w tym obszarze. Tymczasem dokłada nam się obowiazków sprawozdawczych i informatycznych – mówi Jacek Krajewski.

Tłumaczy że już trzeci rok lekarzom POZ proponuje się niepodwyższanie stawki: Oczywistością jest, że chociażby ze względu na inflację, funkcjonowanie praktyk lekarskich jest coraz trudniejsze.

Krajewski podkreśla, że zgodnie z obowiązującym prawem lekarz POZ, który ma podpisany kontrakt z NFZ, nie może nigdzie więcej pracować, ponieważ grozi mu zerwanie kontraktu.

– Musimy być odpowiednio finansowani, ponieważ jesteśmy w 100 proc. zależni od konytraktów z NFZ – uważa prezes PZ.

– My możemy zawód lekarza uprawiać poza publicznym systemem. Jeżeli państwo ma pomysł na to, jak bez lekarzy rodzinnych i bez podstawowej opieki zdrowotnej ma funkcjonować system ochrony zdrowia, to przyjmiemy też takie rozwiązanie – odpowiada na pytania o dalszy możliwy rozwój sytuacji Jacek Krajewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH