PPOZ: plan finansowy NFZ na 2013 r. zagraża podstawowej opiece zdrowotnej

Lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia podtrzymują swoje stanowisko w sprawie planu finansowego na rok 2013 na ochronę zdrowia, który przewiduje spadek poziomu finansowania podstawowej opieki zdrowotnej.

Jak przypomina Bożena Janicka, prezes PPOZ, lekarze monitowali w tej sprawie podczas obrad Sejmowej komisji zdrowia do prezes NFZ, ministra zdrowia oraz po raz drugi do premiera. Wskazuje też, że na leczenie w całym kraju zwiększono nakłady o 2,3 mld zł, ale - w jej opinii - środki te podzielono w sposób irracjonalny i  kosztem świadczeń POZ.  

- NFZ znowu będzie pompował miliardy w zadłużone szpitale i niedostępną specjalistykę. Czy to zwiększy dostepnosć Polakom do świadczedczeń? W 2013 r. nakłady na szpitale i przychodnie specjalistyczne mają wzrosnąć prawie o 5 proc. natomiast na POZ tylko 1,1 proc. - jeśli wziąć pod uwagę 4 proc. wzrost inflacji oraz wzrost kosztów utrzymania przychodni, to za co mamy leczyć pacjentów oraz tych wszystkich chorych, którzy u nas szukają pomocy, bo nie mogą się miesiącami dopchać do przychodni specjalistycznych? - pyta Bożena Janicka.

Według prezes PPOZ, przy takim podziale nakładów na POZ, jaki zaproponował NFZ, a minister zdrowia zatwierdził - lekarze rodzinni nie mogą się podjąć leczenia pacjentów.

- Po prostu braknie środków i nie zrealizujemy umów - komentuje sytuację dr Janicka.

Zaznacza, że lekarze rodzinni udzielają 80 proc. wszystkich porad w ochronie zdrowia i przyjmują od 50 do 100 pacjentów dziennie, nikt jednak nie bierze tego pod uwagę, bo w planach finansowych liczą się tylko specjaliści i szpitale...

- W przychodni POZ miesięcznie stawka na pacjenta wynosi 8 zł, jest ona od czterech lat taka sama (od 2008 r.), choć ceny wszystkiego stale rosną. Musimy się bardzo starać, aby wystarczyło na czynsz, media, zakup leków, pensje dla personelu i pozostałe wydatki, jak chociażby badania laboratoryjne/diagnostyczne, których finansowanie w POZ sięga już 20 proc. środków, utrzymanie gabinetów, wymianę amortyzowanego sprzętu, zakup i serwis informatyczny programów do sprawozdawczości z NFZ i to nie koniec bo księgowa, sprzątanie, opłaty ZUS, itd. - dodaje doktor Ewa Masiakowska, członek zarządu PPOZ i właściciel przychodni POZ .

Lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia zamierzają wystąpić do ministra zdrowia jeszcze raz z wnioskiem o przeanalizowanie planu finansowego na 2013 r.  i o dodatkowe środki dla zabezpieczenia pacjentów w świadczenia POZ lub - jeśli MZ woli, zmniejszenie zakresu świadczeń dla POZ.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH