POZ: czas ucieka, kontraktów na 2015 rok jeszcze nie ma

Ukazujące się co jakiś czas informacje o przełomie w negocjacjach z lekarzami podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) ws. kontraktów na 2015 r. można uznać za element taktyki negocjacyjnej. Przełomu nie ma. Wszystko wyjaśni się po 11 grudnia - wtedy upływa termin zgłaszania uwag do projektu NFZ. Wówczas lekarze zadecydują, czy podpiszą umowy.

Tymczasem wiceminister zdrowia Sławomir Neumann, który był gościem radiowej Trójki powiedział, że doszło do porozumienia z częścią środowiska w sprawie kontraktów na przyszły rok. Zapewnił, że lekarze POZ dostaną więcej pieniędzy. Dotychczas było to 5 mld 200 mln zł rocznie, teraz NFZ przeznaczy prawie 6 mld zł.

- Na nasze warunki zgodziło się Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia - ujawnił 2 grudnia w Rzeczpospolitej (publikacja ukazała się pod znamiennym tytułem - Pierwszy wyłom w lekarskim froncie). Dodał, że za dwa tygodnie, kiedy mija termin konsultacji społecznych, kontrakty z NFZ powinna podpisać reszta organizacji.

Przełomu nie było
Optymizm ministra Neumanna studzi Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ).

- Jednym z naszych postulatów było podwyższenie stawki kapitacyjnej, co zostało uwzględnione w propozycjach MZ, ale negocjacje co do jej wysokości ciągle trwają. Nie można mówić o przełomie. To był kolejny etap rozmów, w których tylko niektóre kwestie zostały uzgodnione - powiedziała nam we wtorek (2 grudnia) Janicka.

Jak wyjaśniła zgodzono się co do zasady, że w POZ należy zlikwidować dodatkowe przeliczniki za leczenie chorób układu krążenia, cukrzycy oraz ostrych chorób układu oddechowego (tzw. katarkowe). W zamian trzeba podnieść stawkę kapitacyjną.

Oferta MZ to 136,20 zł rocznie (od 2008 r. bazowa stawka kapitacyjna wynosi 96 zł). - Słowem, kierunek jest dobry, ale porozumienia jeszcze nie ma - zaznaczyła Janicka.

Woli ona jednak posługiwać się stawką 11,35 zł miesięcznie (a nie stawką bazową), bo lekarze rodzinni rozliczają się w okresach miesięcznych. Poza tym łatwiej wytłumaczyć, na co wystarczają te pieniądze.

- Można za to wykonać półtorej morfologii krwi, cholesterolu się nie da, bo kosztuje 24 zł - wyjaśnia. Wskazuje, że nakłady na podstawową opiekę zdrowotną w Europie sięgają powyżej 20 proc. ogólnych wydatków na zdrowie, w Polsce to ok. 12 proc.

Informuje nas również, że postulaty PPOZ dotyczą także spraw organizacyjno-finansowych, informatycznych i prawnych.

- Problemem prawnym jest np. okres zawierania umów. Problemem informatycznym pozostaje m.in. weryfikacja przez system e-WUŚ studentów, którzy podjęli tymczasową pracę, a także olbrzymiej grupy osób na krótkookresowych umowach śmieciowych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH