PAKS: 50 mln zł za nadwykonania to zwrot nakładów na uratowanie 5 tys. pacjentów Zwrot za nadwykonania to zwrot poniesionych już przez PAKS nakładów na ratowanie zdrowia i życia ponad 5 tys. pacjentów - oświadczyli przedstawiciele Klinik. Fot. Archiwum

Ponad 50 mln zł przyznanych przez śląski NFZ Polsko-Amerykańskim Klinikom Serca (PAKS) za tzw. nadwykonania to zwrot za nakłady poniesione na ratowanie zdrowia i życia ponad 5 tys. pacjentów - oświadczyli przedstawiciele PAKS w reakcji na niedawne czynności CBA w śląskim NFZ.

Podmioty medyczne mają w takich sytuacjach obowiązek udzielić pomocy - podkreślili.

Odnieśli się w ten sposób do podanej w czwartek (27 października) przez CBA informacji o przeszukaniach, które przeprowadzono w mieszkaniach osób powiązanych obecnie lub w przeszłości ze Śląskim Oddziałem Wojewódzkim NFZ, w tym u osób zajmujących stanowiska kierownicze w oddziale w latach 2014-2016. Funkcjonariusze zabezpieczyli też dokumentację NFZ.

Czynności te wykonano w ramach śledztwa, które dotyczy nadużycia uprawnień i niekorzystnego rozporządzeniem mieniem w śląskim NFZ na łączną kwotę na 68 mln zł - podało Biuro. PAKS przyznano ponad 50 mln zł.

W przesłanym PAP piśmie przedstawiciele PAKS wskazali, że zwrot kosztów za nadwykonania dotyczy ośmiu oddziałów szpitalnych Klinik na Śląsku.

- Oznacza to w istocie zwrot poniesionych już przez PAKS nakładów na ratowanie zdrowia i życia ponad 5 tys. pacjentów - zaznaczyli.

- Przed przyznaniem nam tej kwoty należy podkreślić, że praktycznie wszystkie szpitale w regionie otrzymały 100 proc. zapłaty za nadwykonania. Zabieg ratujący zdrowie i życie chorego, zgodnie z obowiązującym ustawodawstwem i definicją wprowadzoną zarządzeniem Prezesa NFZ, to każda procedura ratująca życie pacjenta lub zapobiegająca trwałemu ubytkowi jego zdrowia, udzielana w stanie bezpośredniego zagrożenia lub w sytuacji przewidywalnego w krótkim czasie wystąpienia takiego incydentu - napisano w informacji.

Przedstawiciele PAKS zaznaczyli, że stany nagłe, takie jak zawał, udar, pęknięty tętniak aorty czy ostry zator stanowią zagrożenie życia nie tylko w momencie wystąpienia, ale także zawsze wtedy, gdy istnieje ryzyko ich powstania w krótkim czasie. Podkreślili też, że nadwykonania, nie tylko w placówkach PAKS, ale w każdym innym szpitalu wynikają wprost z potrzeb pacjentów.

Autorzy pisma przypominają, że zgodnie z prawem podmioty medyczne - szczególnie te, które mają podpisane umowy z NFZ - mają obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, w którym zwłoka w jej udzieleniu mogłaby zagrozić życiu, uszkodzeniu ciała lub doprowadzić do ciężkiego rozstroju organizmu.

- W momencie, gdy pacjent trafia do placówki, lekarz wykonuje swoją pracę najlepiej jak potrafi, zgodnie z przysięgą Hipokratesa i tylko on może podjąć decyzję o tym, czy dany przypadek wymaga specjalistycznej pomocy czy też nie. Wymagania administracyjne czy mechanizmy rynkowe nie zwalniają lekarza z przestrzegania tej zasady - napisali przedstawiciele PAKS.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH