Outsourcing w odwrocie: dlaczego szpitale rezygnują z zewnętrznych usług Centralna Sterylizatornia Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju; FOT. PTWP

Szerzeniem mitu przez wiele firm świadczących różne usługi dla szpitali jest twierdzenie, że można uzyskać lepszą jakość za niższą cenę. Tani outsourcing oznacza utratę przez klienta wpływu na jakość usług czy produktów, które kupuje - mówi w wywiadzie dla Rynku Zdrowia Jarosław Czapliński, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Sterylizacji Medycznej.

Rynek Zdrowia: - Coraz częściej medyczne laboratoria diagnostyczne - w dużych, wieloprofilowych szpitalach - funkcjonują w strukturze tych placówek, a nie w formule outsourcingu. Czy taki trend odnosi się także do centralnych sterylizatorni?
Jarosław Czapliński: - Tak. Po pierwsze mitem jest, że zewnętrzne firmy świadczące między innymi usługi sterylizacji, same z siebie, z własnej inicjatywy gwarantują wysoką jakość. To nieporozumienie, gdyż w praktyce tę wysoką jakość i reżim technologiczny usługobiorca niejako wymusza. Jednak, aby to zrobić, szpital powinien spełniać odpowiednie warunki - przede wszystkim mieć ludzi z fachową wiedzą oraz doświadczeniem.

Pod drugie w takiej sytuacji efekt ekonomiczny dla usługobiorcy nie jest korzystny. Tym bardziej, że - jak dowodzi literatura naukowa - tani outsourcing oznacza utratę przez klienta wpływu na jakość usług czy produktów, które kupuje.

Jeżeli natomiast klient jest w stanie wyegzekwować odpowiedni poziom realizacji zamówienia, to w ostatecznie okazuje się, że taki outsourcing jest droższy niż wykonanie usługi przez szpital we własnym zakresie. Zatem szerzeniem mitu przez wiele firm outsourcingowych jest twierdzenie, że można uzyskać lepszą jakość za niższą cenę.

- Podmioty zewnętrzne wskazują na efekt skali: jeśli wykonujemy więcej usług na rzecz kilku czy kilkunastu placówek medycznych to koszty takiej obsługi stają się z oczywistych względów tańsze. Nie mają racji?
- To kolejny mit. Istnieje cały szereg badań dowodzących, że takie podejście tylko pozornie przynosi oszczędności. We wspomnianej diagnostyce laboratoryjnej bardzo ważnym czynnikiem jest czas - np. od pobrania materiału do uzyskania wyniku. Ten okres powinien być możliwie krótki.

Nie słyszałem, aby zewnętrzne laboratoria medyczne były w stanie zachować wymagany przez szpitale reżim czasowy, ponieważ w dobie automatyzacji diagnostyki, im większą serię badań wykona się po kalibracji urządzenia, tym koszt jednostkowy takich badań jest tańszy.

Dlatego zewnętrzne placówki najczęściej gromadzą materiał, aby uzyskać jak najniższy koszt badania. Skutek jest taki, że nierzadko wyniki badań docierają za późno.

Jarosław Czapliński, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Sterylizacji Medycznej
Jarosław Czapliński, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Sterylizacji Medycznej

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH