Ósmy dzień protestują pielęgniarki ze szpitala im. Barlickiego w Łodzi, które domagają się większych płac. W dzisiaj (15 września) - jak wynika z wcześniejszych zapowiedziami - na dziewięć godzin mają odejść od łóżek pacjentów.

Akcja protestacyjna pielęgniarek trwa od ubiegłego poniedziałku. Codziennie przedłużana jest o godzinę. Protestujące siostry zbierają się w holu szpitala. Podczas ich protestu pacjentami opiekują się lekarze, pielęgniarki oddziałowe oraz te, które nie przyłączyły się do akcji.

Jak powiedziała PAP szefowa związku zawodowego pielęgniarek i położnych w placówce Małgorzata Hirzewska, protestujące złożą w gabinecie dyrekcji szpitala pismo, w którym wyrażają swoją gotowość do dalszych rozmów na temat wzrostu ich płac.

W ubiegłym tygodniu dwukrotnie doszło do spotkań pielęgniarek z dyrekcją placówki, ale rozmowy zakończyły się fiaskiem. Dyrekcja szpitala proponuje pielęgniarkom kontrakty przewidujące wynagrodzenie w wysokości 25 zł brutto za godzinę. Dla protestujących jest to nie do przyjęcia.

Pielęgniarki domagają się podwyżki płac do 2 tys. zł dla tych, które zaczynają pracę, 2,5 tys. zł dla osób pracujących już pięć lat, 3 tys. zł dla pielęgniarek z 10-letnim stażem oraz 3,5 tys. zł dla sióstr oddziałowych. Niektóre protestujące rozważają składanie wymówień i chcą szukać pracy w innych szpitalach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH