Na Opolszczyźnie nie gaśnie nadzieja na powstanie tam bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, mimo że więcej argumentów przemawia za stworzeniem bazy w konkurencyjnym Koszalinie. Decyzja ma zostać podjęta pod koniec wakacji.

Na niekorzyść Opolszczyzny działa to, że zasięg pomocy LPR jest dla tego regionu stuprocentowy. Można wezwać śmigłowiec z Gliwic lub Wrocławia. W okolicach Słupska i Koszalina takiej możliwości nie ma.

Ryszard Galla, poseł Mniejszości Niemieckiej uważa, że na Opolszczyźnie jest większe natężenie ruchu drogowego.

– Dochodzi fakt posiadania autostrady bez pasa awaryjnego. To powinno jednak przemówić na naszą korzyść.

Podobnie jak zainteresowanie współpracą w zakresie lotniczego ratownictwa medycznego ze strony Czech. Poseł zauważa, że gdyby baza z Gliwic została przeniesiona do Katowic, odległość przelotu śmigłowca na Opolszczyznę zwiększy się.

– Pojawił się też argument, że nie mamy w zwyczaju wzywać śmigłowca. Teraz, kiedy będzie to nowy sprzęt, latający szybciej, w trudniejsze tereny i także nocą, to myślenie na pewno się zmieni – argumentuje Galla.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH