Wygrana firmy Falck w konkursach na ratownictwo medyczne w trzech rejonach operacyjnych wzbudziła liczne protesty miejscowych lecznic, które dotąd świadczyły te usługi. Emocje ucichły, ale szpitale wciąż liczą straty.
Część załogi Brzeskiego Centrum Medycznego znalazła zatrudnienie w NZOZ Falck. Dyrektor szpitala ocenia współpracę z prywatną firmą jako poprawną. Radni podkreślają jednak, że lecznica na przegranym kontrakcie straciła kilka milionów złotych - informuje Radio Opole.
O stratach mówi też przedstawiciel SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu. Przychód z kontraktu na ratownictwo wynosił rocznie około 4,8 mln zł, co w ciągu trzech lat (na taki okres jest podpisana umowa) daje kwotę 14,4 mln zł. Szpital ma nadzieję, że w przyszłości uda się odzyskać kontrakt.
Przypomnijmy: NZOZ Falck wygrał konkursy na ratownictwo medyczne w trzech z siedmiu rejonów operacyjnych w województwie opolskim. Firma świadczy obecnie usługi ratownictwa medycznego w rejonach: brzesko-namysłowskim, olesko-kluczborskim oraz rejonie operacyjnym kędzierzyńsko-kozielskim.
Dyrektorzy Brzeskiego Centrum Medycznego, SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźle i ZOZ Olesno - placówek, które do połowy 2011 r. świadczyły te usługi - odwoływali się od wyników konkursu. Bezskutecznie. Protestowali też związkowcy i ratownicy.
Więcej: www.radio.opole.pl
Czytaj więcej: Falck | ratownictwo medyczne | kontraktowanie świadczeń
Największe organizacje lekarzy powołały sztab kryzysowy