W Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu noworodki muszą czekać na badanie po zabiegu fototerapii nawet 3 miesiące.

Fototerapia to lecznicze naświetlanie związane z żółtaczką fizjologiczną. Potem dzieci powinny przejść badanie okulistyczne. Problem w tym, że mimo skierowania do badania za miesiąc, w WCM w Opolu mogą być zapisane najwcześniej za trzy miesiące. Rodzice niepokoją się, czy to nie szkodzi zdrowiu ich dzieci.

– Mamy długie kolejki, ale pracujemy na pełnych obrotach, przyjmujemy maluchy poza limitami, więcej dzieci po prostu nie jesteśmy fizycznie w stanie przebadać – wyjaśnia sytuację Bożena Lach, ordynator oddziału okulistycznego w opolskim WCM.

Jej zdaniem powodów takiego stanu rzeczy jest kilka.

Po pierwsze, zarządzenie ministra zdrowia mówi o tym, że obowiązkowo przebadane muszą być wszystkie noworodki po fototerapii, bez względu na to, jak długo i z jakim nasileniem były naświetlane. Tymczasem według ekspertów badanie nie jest konieczne w przypadku każdego noworodka.

Po drugie, tylko dwie placówki na Opolszczyźnie wykonują te badania. Tymczasem nie potrzeba do ich wykonania specjalnych kwalifikacji i mógłby je robić każdy lekarz okulista z drugim stopniem specjalizacji, który ma kontrakt z NFZ. Wystarczyłoby więc zwiększenie liczby miejsc wykonywania tych badań i problem kolejek zostałby w tym przypadku rozwiązany.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH