Opole: nie znasz zasad, odholują auto spod szpitala Szef szpitala ginekologiczno-położniczego tłumaczy, że zmiana zasad parkowania pod szpitalem podyktowana została względami bezpieczeństwa. Fot. Fotolia

Mąż pacjentki odwiózł ją na porodówkę w Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu. Gdy wrócił do auta po walizkę okazało się, że zostało ono odholowane. Od kilku miesięcy działają nowe zasady parkowania pod szpitalem.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, mężczyzna zaparkował prawidłowo w drugiej części parkingu. Musiał odprowadzić żonę do lecznicy. Kiedy ją przyjęto, wrócił do samochodu po walizkę z jej rzeczami. Jego auto zostało odholowane na parking do Kępy. Odbiór auta kosztował go ok. 400 zł.

Dyrektor szpitala wyjaśnia, że zmiany w zakresie parkowania pod lecznicą zostały podyktowane przede wszystkim bezpieczeństwem. Wcześniej kierowcy ciężarówek przywożących leki musieli rozładowywać się na chodniku, karetki pogotowia miewały problemy z dojazdem pod drzwi szpitala.

Auta zastawiały drogi przeciwpożarowe. Były to pojazdy nie tylko przez odwiedzających szpital, ale i pracowników okolicznych urzędów czy osób, które przyjeżdżały po prostu na zakupy.

Szpital wydał pieniądze, żeby oznaczyć parking, ustawić tablice informacyjne. Obecnie znajduje się tam sześć miejsc dla pacjentów odwiedzających, w tym trzy dla niepełnosprawnych oraz 70 miejsc dla upoważnionych pracowników szpitala. Parking jest darmowy, a wyznaczone miejsca nie mają limitu czasowego.

Więcej: www.opole.wyborcza.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH