Opieka nocna i świąteczna w Radomiu: w pogotowiu nie chcą pracować za innych

Dyrekcja Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ rozważa możliwość wypowiedzenia NFZ umowy z zakresu świadczeń na nocną i świąteczną pomoc ambulatoryjną. Powód? Pogotowie powinno świadczyć usługi jedynie dla północnej części miasta, faktycznie obsługuje mieszkańców z całego Radomia, za co pieniędzy nie dostaje.

Radomska Stacja Pogotowia Ratunkowego - decyzją NFZ - ma obsługiwać tylko północną część miasta i tylko z tego tytułu dostaje pieniędzy, które są wypłacane ryczałtem a nie za każdego pacjenta.

- Brak kontraktu dla południowej części miasta wymusił na nas zmniejszenie zespołu medycznego. Nasze statystyki wskazują, że pacjentów jednak nam nie ubyło od czasu , gdy obsługiwaliśmy cały Radom - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Piotr Kowalski, dyrektor Radomskiej Stacji Pogotowia.

Chociaż w mieście powyższe świadczenia są dostępne w trzech lecznicach to fakt, że pogotowie znajduje się w centrum miasta, gdzie łatwo dojechać z każdego krańca miasta sprawia, że to ono jest najbardziej obłożone przez pacjentów. Z danych pogotowia wynika, że ponad 36 proc. chorych to osoby mieszkające w południowej części miasta, których leczenia w tej placówce nie opłaca Fundusz. Z tego tytułu placówka szacuje, że co miesiąc generuje około 50 tys zł kosztów.

- Poza aspektem materialnym dochodzi drugi ...ludzki. Moi pracownicy są już zmęczeni pracą z tak dużą liczbą pacjentów. Denerwuje ich, że ktoś bierze pieniądza za ich trud. I wprost grożą odejściem z pogotowia. Jeżeli tak się stanie, to będę zmuszony wypowiedzieć umowę na nocną opiekę - przyznaje dyrektor.

Chorzy niezależnie od dzielnicy, w której mieszkają, mogą jednak w nocy lub święta zgłaszać się do każdej placówki, z którą NFZ ma podpisaną umowę na tego rodzaju świadczenia. Ponieważ taką umowę ma Radomska Stacja Pogotowia Ratunkowego, to ma obowiązek udzielać pomocy wszystkim potrzebującym, którzy się zgłoszą.

Stacja pogotowia starała się o kontrakt na nocną i świąteczną pomoc medyczną również dla południowej części miasta. Oferta została jednak ze względów formalnych odrzucona. Pogotowie odwołało się od tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

- Liczymy na pomyślny dla nas wyrok, który zmusi NFZ do ponownego ogłoszenia konkursu dla tej części miasta. I wierzymy, że w kolejnym rozdaniu uda nam się pozyskać taki kontrakt, a to pozwoli nam normalnie funkcjonować - podkreśla nasz rozmówca. Dodaje: - Jeżeli tak się nie stanie, Fundusz prawdopodobnie będzie i tak musiał ogłosić nowy kontrakt - dla północnej części miasta, bo my nie będziemy w stanie go dalej realizować.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH