– Meritum sprawy to odpowiedź na pytanie – czy w sytuacji, w jakiej jesteśmy, powinniśmy pozwolić sobie na to, by pacjenci wyjeżdżali na Zachód? Nie mogąc się doczekać operacji w Polsce, trzeba pojechać za granicę? – pyta profesor Janusz Skalski.

Według profesora utrwala się taki właśnie stereotyp. Podczas, gdy za pieniądze organizacji rządowych czy pozarządowych wydanych na zagraniczną operację dziecka można by zoperować w Polsce kilkoro dzieci: – Skoro nie możemy dostać się do kolejki na obiad w jadłodajni to, czy powinniśmy iść na obiad do Ritza? To jest jakaś niedorzeczność.

Brakuje stanowisk intensywnej terapii
Zdaniem profesora Janusza Skalskiego nie można odradzać leczenia poza granicami Polski, jeśli taki jest wybór rodziców. Najlepiej byłoby jednak, aby rodzice sami wreszcie uwierzyli, że ich dziecko może być w Polsce leczone równie dobrze, albo lepiej niż za granicą.

Kolejki do operacji kardiochirurgicznych u dzieci – co podkreśla nasz rozmówca – wynikają głównie z braku stanowisk intensywnej terapii.

Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej szpitala w Krakowie-Prokocimiu w związku z narastającym od kilku miesięcy wyżem demograficznym, wzrosła liczba noworodków z wadami serca. W 2008 roku w Klinice Kardiochirurgii Dziecięcej w Krakowie przeprowadzono 385 zabiegów operacyjnych. W minionym, do końca listopada – 410. Tymczasem liczba miejsc na intensywnej terapii kardiochirurgicznej nie zwiększyła się. Nadal Klinika dysponuje jedynie 10 miejscami dla noworodków po operacjach serca, a należy pamiętać, że niektórzy z tych pacjentów przebywają nawet kilka tygodni na oddziale intensywnej terapii.

– Zatem, albo się nastawiamy, żeby rozwiązać ten problem i wyasygnujemy pieniądze na oddziały intensywnej terapii i zwiększamy ilość stanowisk pooperacyjnych. Albo godzimy się na to, co jest – tłumaczy profesor. – Wyjazdy do ośrodków zagranicznych w celu leczenia poszczególnych przypadków nie są w stanie rozładować kolejki 800 dzieci oczekujących w Polsce na operację. Możemy to zrobić tylko w kraju, tanio, bo, pomimo, że elektronika czy samochody są u nas drogie, to medycyna jest znacznie tańsza niż na Zachodzie. Trzeba ją jednak doinwestować.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH