Na godzinę przerwali pracę związkowcy z Wojewódzkiego Zespołu Lecznictwa Psychiatrycznego w Olsztynie. Strajkujący domagają się podwyżek płac.
Związkowcy domagają się wzrostu wynagrodzeń przynajmniej o stopę inflacji. Ostatnia podwyżka w szpitalu była na początku 2008 roku – pisze Gazeta Wyborcza.
– Jako jedna z nielicznych placówek przez wiele lat nie mieliśmy zadłużenia, a mamy coraz mniej pieniędzy na leczenie. Czy jesteśmy w ten sposób karani za dobre zarządzanie placówką, że obcina się nam fundusze? – pyta szef komisji zakładowej Solidarności Bogdan Radziemski.
Trwają negocjacje z dyrekcją szpitala. – Na ich wyniki musimy poczekać. Wszystko zależy do tego, jakiej wysokości kontrakt podpiszemy z NFZ na przyszły rok – powiedział w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Jan Citko, dyrektor szpitala.
Jego zdaniem obecne kłopoty są wynikiem zbyt niskiej wyceny udzielanych świadczenia. Wielkość, którą wynegocjował szpital z NFZ w tym roku to 8, 70 zł za punkt. Od nowego roku stawka za punkt ma wzrosnąć do 9,40 zł, co jednak też nie gwarantuje podwyżki płac.
Czytaj więcej: strajk lekarzy | strajk | strajk ostrzegawczy
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum