Śmigłowiec EC 135 może się pojawić w Olsztynie do końca roku, nie będzie jednak miał gdzie stacjonować.
Przeszkody formalne, w postaci planu zagospodarowania przestrzennego, uniemożliwiające budowę lotniska na olsztyńskich Dajtkach zlikwidował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie. Uchylił on plan z 2001 r., który uniemożliwiał wzniesienie hangaru dla LPR-u. Zakładał bowiem w miejscu, gdzie miałby powstać hangar, ścieżki rowerowe. Władze Aeroklubu Warmińsko-Mazurskiego, które udostępniają LPR lotnisko Dajtki, wystąpiły do wojewódzkiego sądu administracyjnego o uchylenie takich zapisów.
Teraz władze województwa są zaniepokojone terminami realizacji przedsięwzięcia. Obawiają się, że same procedury, niezbędne do otrzymania pozwolenia na budowę, potrwają ok. dwóch lat.
– Wojewoda warmińsko-mazurski, Marian Podziewski, zaniepokojony zapowiadający się opóźnieniami w budowie, wystąpił do ministra spraw wewnętrznych i administracji z prośbą o mediacje, która przyspieszyłyby powstanie bazy w Olsztynie – mówi nam Alfred Wenzlawski z biura wojewody. W uzasadnieniu wojewoda podał, że pozbawienie takiej bazy jednego z największych województw w kraju, o słabej infrastrukturze drogowej, z urozmaiconą rzeźbą terenu, zwiększy poczucie zagrożenia mieszkańców i turystów licznie odwiedzających region.
Śmigłowce EC 135 dotychczas dostały bazy w Szczecinie i Krakowie. Pozostałe maszyny mają być dostarczone do końca roku.
Czytaj więcej: pogotowie lotnicze | lotnicze pogotowie ratunkowe | Urząd Wojewódzki w Olsztynie | śmigłowiec EC 135 | Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum