Olszanka: pacjenci wybiorą poradnię - NZOZ czy SPZOZ?

W gminie Olszanka zbierane są deklaracje pacjentów, którzy byliby gotowi przepisać się do tworzonego przez wójta Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej. W Olszance jest już NZOZ, w którym leczy się 2 600 pacjentów. Zanosi się więc na ostrą konkurencję.

Gmina położona jest na Podlasiu, we wschodniej części woj. mazowieckiego, w południowo zachodniej części powiatu łosickiego. Do Warszawy jest stąd 120 km.

W stolicy nikogo nie dziwi, że właścicielami placówek ochrony zdrowia są różne, konkurujące z sobą podmioty. Ale Olszanka liczy 3 200 mieszkańców i ludzie nadziwić się nie mogą, że tylu doktorów w gminie będzie. Na razie wiedza tyle, co w ogłoszeniu wójt Jan Parol napisał:

Wójt Gminy Olszanka informuje, że w budynku Gminnego Ośrodka Zdrowia w Olszance zostanie uruchomiona przychodnia. W Ośrodku Zdrowia będą przyjmowali lekarze medycyny rodzinnej oraz specjaliści. Uruchomienie ośrodka uzależnione jest od ilości mieszkańców, którzy wyrażą chęć zapisu. Szczegółowych informacji i zapisu można dokonać w ośrodku.”

Gminny Ośrodek Zdrowia prowadzi dr Iwona Nieczaj.

– Efekt planów wójta będzie taki, że wszyscy stracą na tej konkurencji, bo pacjentów nie starczy dla placówki wójta i naszej – prorokuje lekarka.

Nie ma czasu na pogawędki z dziennikarzem. Chorzy czekają. Od nich teraz zależy być albo nie być placówek ochrony zdrowia w Olszance. A ktoś musi przegrać.

Przez kilka lat wójt prowadził sądowy spór o prawo do zajmowania pomieszczeń w należącym do gminy starym ośrodku zdrowia. Sprawa rozstrzygnęła się dopiero w lipcu tego roku.

– Nareszcie gmina dysponuje odpowiednią powierzchnią i może otworzyć przychodnię. Mamy już poważnego kandydata na kierownika SPZOZ. Możemy mu zaoferować mieszkanie. Oprócz lekarza rodzinnego pacjentów będą przyjmowali kardiolog, pediatra i diabetolog – snuje plany w Słowie Podlasia Jan Parol.

Bogusława Jędrzejowska, sekretarz gminy w rozmowie z nami nie chce mówić o tlącym się w tle konflikcie z właścicielami niepublicznego ZOZ-u. Determinację wójta w tworzeniu publicznej przychodni tłumaczy jego zobowiązaniem przedwyborczym.

– Szefa naciskali wyborcy, żeby uruchomił przychodnię publiczną. Obiecał to ludziom i słowa dotrzyma – mówi Bogusława Jędrzejowska.

O tym, skąd gmina weźmie lekarzy do nowej przychodni nie chce rozmawiać. Pytamy, czy wójt zdąży z przychodnią, bo wybory samorządowe za pasem.

– Zbierzemy deklaracje od pacjentów, a mamy ich już sporo, podpiszemy kontrakt z NFZ i we wrześniu uruchomimy przychodnię. Wójt jest słowny – powtarza z przekonaniem pani sekretarz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH