Po trzech tygodniach zakończył się strajk lekarzy olkuskiego ZOZ
Podczas strajku większość przychodni była nieczynna, bądź pracowała w ograniczonym zakresie, a szpital funkcjonował w trybie ostrego dyżuru.
Dyrekcja i strajkujący lekarze poszli na kompromis. Wynagrodzenie zasadnicze lekarzy z pierwszym stopniem specjalizacji zostanie podniesione do 3170 zł, a z drugim stopniem do 3500 zł. Pierwotnie strajkujący żądali, aby wynagrodzenie zasadnicze lekarzy z drugim stopniem specjalizacji podnieść do 4200 zł, z pierwszym - do 3800 zł, a bez specjalizacji do 3500 zł.
Dyrektor ZOZ proponował, żeby pensję dla lekarzy z "jedynką" podnieść do 2850 zł, a z drugim stopniem specjalizacji do 3300 zł.
Obecnie specjalista z "dwójką" zatrudniony w olkuskim ZOZ-ie dostaje na rękę 2300 zł. Ze względu na niskie pensje w ciągu dwóch ostatnich lat z olkuskiego szpitala odeszło z pracy 21 lekarzy i 47 pielęgniarek.
W czasie rozmów strajkujących lekarzy z dyrekcją, najdłuższy spór dotyczył terminu wprowadzenia podwyżek. Lekarze żądali podwyżek do końca tego roku, potem poszli na kompromis i zgodzili się na pierwszy kwartał przyszłego roku. Dyrekcja ZOZ obiecywała podwyżki do końca przyszłego roku, po negocjacjach, do połowy przyszłego roku. Ponieważ pojawiały się pogłoski o planowanej prywatyzacji szpitala, strajkujący lekarze zmienili postulaty. Proponowali, aby podnieść im pensje zasadnicze przynajmniej do poziomu lekarzy - rezydentów.
Strajk wywołał też dyskusję na temat planowanych przekształceń w szpitalu. Dlatego strajkujący lekarze, rada pracownicza ZOZ oraz pozostałe związki zawodowe w ZOZ zwróciły się do władz o zwołanie sesji rady powiatu w sprawie przyszłości olkuskiego szpitala.
Nowości lekowe w leczeniu zakażenia HIV