We wtorek (23 lutego) w Warszawie, przedstawicielki NRPiP potwierdziły realną groźbę ogólnopolskiego strajku pielęgniarek.
– Strajk się odbędzie i są przesłanki, że się będzie rozwijał. Rządzący powinni zrobić wszystko, by do tego nie dopuścić – podkreśliła Hanna Gutowska z Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
Przewodnicząca rady Elżbieta Buczkowska zaapelowała do premiera Donalda Tuska o zajęcie się sprawami i postulatami środowiska pielęgniarskiego, wśród których wymieniła m.in.: wzrost wynagrodzeń adekwatnie do kompetencji i kwalifikacji, poprawę warunków i organizacji pracy, dostępność do kształcenia ustawicznego oraz opracowanie i wdrożenie programu motywacyjnego dla kandydatek na pielęgniarki.
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych rozpoczął we wtorek rano kolejną pikietę Ministerstwa Zdrowia. Protestujące domagają się interwencji resortu w sprawie pielęgniarek z Podbeskidzia. Przewodnicząca regionu śląskiego OZZPiP Iwona Borchulska poinformowała, że protest trwa obecnie w czterech szpitalach: w dwóch w Bielsku-Białej, w Żywcu i Międzybrodziu.
Czytaj więcej: Elżbieta Buczkowska | Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych | strajk pielęgniarek | Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych | Iwona Brochulska
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum