Restrykcyjne, a jednocześnie niespójne przepisy narzucają wprowadzenie odpowiedniej organizacji zbierania, przetwarzania i utylizacji odpadów medycznych.

Dla większości jednostek to źródło dodatkowych kosztów. Są jednak i takie szpitale, które potrafią zarobić na przetwarzaniu odpadów.

Przed 2005 rokiem przepisy dotyczące utylizacji odpadów pozwalały na zastosowanie w szpitalach autoklawów, jako końcowej metody termicznej w unieszkodliwianiu odpadów. Wtedy wiele szpitali zdecydowało się na zakup urządzeń do autoklawowania. Był to niemały wydatek dla placówek, jednak dawał nadzieję na zmniejszenie kosztów utylizacji odpadów.

Zmiana przepisów w 2005 r. pokazała, że były to nietrafione inwestycje. Ustawodawca zdecydował, że jedyną metodą ostatecznego unieszkodliwienia odpadu medycznego może być spalanie, czyli w ostatecznym rozrachunku szpitale, mimo poczynionych inwestycji, zostały zmuszone do ponoszenia dodatkowych kosztów.

Pozwolenia na autoklawowanie pozostały ważne chociaż zmieniło się prawo i część odpadów nadal jest w nich unieszkodliwiana, tyle że i tak w końcu muszą trafić do spalarni... Jedynym zyskiem jest kwalifikowanie ich do innych grup odpadów, których utylizacja jest tańsza.

Autoklaw pracuje m.in. w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie. Jak poinformował zastępca dyrektora ds. technicznych szpitala, Kazimierz Starownik, jednostka ma pozwolenie na autoklawowanie do 2015 r. Przyznał, że zakup urządzenia był dla szpitala poważną inwestycją, która jednak w dużej części zdążyła się zwrócić placówce.

Obecnie, jak podaje dyrektor Starownik, odpady w tym szpitalu po autoklawowaniu są odbierane przez firmę zewnętrzną, jako odpad niebezpieczny, a część musi trafić do spalarni i tu zaczyna się problem... – Rynek jest ubogi, na Lubelszczyźnie jest „biała plama” jeżeli chodzi o spalarnie. Właśnie ogłosiliśmy przetarg, ponieważ spalarnia, która dotychczas odbierała od nas odpady, została zamknięta – powiedział Kazimierz Starownik.

Wicedyrektor lubelskiej lecznicy stwierdził ponadto, że ustawodawca – wprowadzając zapis o konieczności spalania odpadów medycznych – zapomniał nałożyć obowiązki na samorządy w tym zakresie. – Jest problem, a samorząd nie ma obowiązku pomocy i nie podejmuje działań w kierunku zapewnienia możliwości dostosowania się do obowiązującego prawa – uważa Starownik.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH