Od stycznia dłuższe kolejki do badań specjalistycznych?

Od 1 stycznia obowiązują nowe zasady kierowania na badania specjalistyczne.

Lekarze rodzinni mogą kierować pacjentów tylko na badania podstawowe takie jak morfologia, badanie kału, moczu, rentgenowskie, gastroskopia, kolonoskopia, EKG w spoczynku, USG jamy brzusznej - przypomina Dziennik Zachodni.

Skierowanie na badania drogie, takie jak tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny, będzie mógł wydać jedynie specjalista.

Jacek Kopocz, rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ przypomina, że tylko do końca stycznia NFZ będzie honorował skierowania wydawane na starych zasadach.

W opinii lekarzy pacjenci stracą na takich zmianach, bo kolejki do badan specjalistycznych wydłużą się. Najpierw bowiem trzeba będzie dostać się do specjalisty, by otrzymać skierowanie na badanie, a następnie odczekać w kolejce do badania. Żeby dostać się do kardiologa bez pilnych wskazań zdrowotnych, w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach Ochojcu trzeba czekać pół roku, a potem cztery miesiące na wysiłkowe EKG.

Joanna Romańczyk ze Śląskiej Ligi Walki z Rakiem twierdzi, że przez nowe zasady znacznie pogorszy się i tak już niska wykrywalność chorób nowotworowych.

Przez ostatnie dwa lata lekarze rodzinni mogli kierować pacjentów na najdroższe badania, ale niezwykle istotne z punktu widzenia diagnostyki, takie jak tomografia czy rezonans magnetyczny. NFZ zawierał z przychodniami oddzielne kontrakty na ten cel.  Koszty tomografii w tym czasie w województwie śląskim wzrosły o 17 proc., a rezonansu o 8,5 proc.

Nie oznacza to jednak, że lekarze pierwszego kontaktu szafowali skierowaniami na badania. Jak zapewniają, ograniczali się do pilnych przypadków, ponieważ musieli przestrzegać zasad kontraktu z NFZ.

Dr Aleksandra Imiołczyk z Przychodni Ogólnej w Tworogu zapewnia, że nie generowali nigdy niepotrzebnych kosztów. Skutek ich działania miał przy tym swój wymiar pozytywny: większą wykrywalność chorób we wczesnym stadium.

Teraz, po zmianie zasad kierowania na badania specjalistyczne, lekarze spodziewają się zwiększonego ruchu w prywatnych gabinetach, do których częściej będą trafiać pacjenci, by przyspieszyć termin diagnostyki i leczenia.

Niewykluczone również, że funkcję przychodni lekarzy rodzinnych przejmą szpitalne izby przyjęć.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH