Blisko 70 proc. mieszkańców województwa łódzkiego jest zdania, że ochrona zdrowia działa fatalnie. Z najnowszego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że tylko 34 proc. badanych uważa inaczej.

Okazuje się, że pacjenci są coraz bardziej niezadowoleni z wizyt w gabinetach lekarskich. Od poprzedniego badania CBOS, czyli w ciągu dwóch lat, odsetek ocen negatywnych wzrósł o 5 punktów. Obecnie 63 proc. Polaków źle ocenia opiekę zdrowotną, a nieco łagodniej samych lekarzy, chociaż nie wszyscy badani deklarują dla nich szacunek. Do najbardziej krytycznych należą mieszkańcy dużych miast i osoby z wyższym wykształceniem. Mieszkańcy wsi i osoby słabiej wykształcone nie mają aż tylu zastrzeżeń do sposobu leczenia.

Dla pacjentów najważniejsze są: warunki leczenia, łatwość uzyskania skierowania oraz pewność otrzymania szybkiej pomocy w krytycznych sytuacjach. Pozostaje jeszcze zaufanie pacjentów do lekarzy. Aż 74 proc. badanych deklaruje, że im ufa, a jedynie 3 proc. ufa w niewielkim stopniu. Aż trzy czwarte ankietowanych podkreśla jednak, że lekarze traktują ich życzliwie.

Aż jedna trzecia badanych sądzi, że warunki leczenia są złe, a blisko 40 proc. ma problemy z otrzymaniem skierowania do specjalisty. Połowa ankietowanych deklarowała, że może liczyć na natychmiastową pomoc lekarską. Ponad 40 proc. Polaków uważa, że pacjenci, niezależnie od stanu zdrowia, nie są równo traktowani.
 
Zdaniem prof. Piotra Kuny, dyrektora Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 im. N. Barlickiego w Łodzi, pacjenci zauważają dysproporcje między deklaracjami polityków, którzy obiecują naprawę systemu, a tym, co faktycznie się zmienia. A nie zmienia się prawie nic.

- Sytuację poprawiłoby wprowadzenie karty ubezpieczenia społecznego  w wersji chipowej dla każdego pacjenta. Zawierałaby ona m.in. dane o lekach, jakie przyjmuje i planowanych oraz przebytych operacjach - wyjaśnia dziennikowi Polska prof. Kuna. - Pozwoliłoby to zlikwidować problem sztucznych kolejek. Obecnie chory zapisuje się na operację w 8-10 szpitalach i nie informuje pozostałych placówek, gdy jest już po zabiegu.

Dyr. Kuna nie musi się obawiać opinii pacjentów. W szpitalu co 3 miesiące odbywają się badania satysfakcji chorych. Aż 97 proc. ankietowanych jest zadowolonych z leczenia w tej placówce i poleciłoby szpital rodzinie i znajomym.

Wyniki badań nie zaskakują Witolda Szmigielskiego, szefa łódzkiego oddziału stowarzyszenia Primum Non Nocere, które pomaga pacjentom.

- Skoro w służbie zdrowia nic nie zmienia się na lepsze, to i wyniki ankiet nie mogą być inne - zauważa Szmigielski. - Pacjentów irytują lekarze regularnie spóźniający się na dyżury czy podejrzliwe traktowanie chorych przez lekarzy orzeczników.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH