OZZPiP: porozumienia na Podbeskidziu dopiero pod presją strajkową Dorota Gardias, przewodnicząca Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

Dorota Gardias, przewodnicząca Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych nie ukrywa, że podpisanie porozumień na Podbeskidziu nastąpiło dopiero po akcji protestacyjnej związku.

W ocenie Zarządu Krajowego OZZPiP, na podpisaniu porozumień w placówkach zaważyła solidarnościowa akcja protestacyjna pielęgniarek i położnych prowadzona przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia; w związku z podpisaniem porozumień została ona zakończona.

Władze OZZPiP w przesłanym w oświadczeniu wyraziły żal, że „podjęcie rozmów i podpisanie porozumień na Podbeskidziu nastąpiło dopiero po wywarciu presji strajkowej i akcji protestacyjnej związku. „Do tego nie musiało i nie powinno dojść! Zawarcie porozumień pokazuje, że można było uniknąć strajków oraz protestów, gdyby od samego początku nie lekceważono pielęgniarek i położnych i przystąpiono od razu do poważnych rozmów. (...)" - głosi oświadczenie podpisane przez Dorotę Gardias.

Związkowcy podkreślili jednak, że porozumienia na Podbeskidziu nie rozwiązały problemu przestrzegania gwarancji ustawowych z 2007 roku w skali całego kraju oraz braku nowych, jasnych rozwiązań systemowych.

„Zarząd Krajowy OZZPiP nadal domaga się od minister zdrowia Ewy Kopacz podjęcia szybkich i zdecydowanych przedsięwzięć, mających na celu przyjęcie takich rozwiązań. Dalsza praktyka uchylania się od odpowiedzialności i braku działań, którą stosuje resort zdrowia, nie może mieć dalej miejsca" napisała Gardias.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH