Region Mazowiecki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy za pomocą prasowych ogłoszeń poszukuje osób gotowych do wystąpienia na drogę sądową przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o zapłatę za wystawianie zwolnień lekarskich ZUS ZLA.

– Istotą sprawy jest to, że wystawianie zwolnień na drukach ZUS ZLA nie jest świadczeniem medycznym na rzecz pacjenta, lecz wydaniem opinii, czyli wykonaniem pracy dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - podkreśla Maciej Jędrzejowski, przewodniczący Regionu Mazowieckiego OZZL.

Związkowcy z Mazowsza postanowili, że wytoczą ZUS proces, oraz zapewnią wszelką pomoc prawną i finansową osobie, która wystąpi z powództwem. Już prawie dwa miesiące temu, kiedy portal rynekzdrowia.pl rozmawiał z przewodniczącym Jędrzejowskim, ten zapewniał, że chętny kandydat do precedensowego procesu już jest. Pozwu w sądzie jednak nadal nie ma.

Opinia prawna, jaką dysponuje mazowiecki OZZL, stwierdza, że wystawianie zaświadczeń ZUS ZLA powinno być finansowane przez Zakład lub pochodzić ze środków przekazanych NFZ przez ZUS na realizację zadań zleconych. Jednak tej opinii naszemu portalowi przewodniczący Jędrzejowski przedstawić nie chciał.

– Istotą sprawy jest to, że wystawianie zwolnień na drukach ZUS ZLA nie jest świadczeniem medycznym na rzecz pacjenta, lecz wydaniem opinii, czyli wykonaniem pracy dla ZUS. Za wykonanie pracy - a wypełnienie druku zajmuje około 5 minut, czyli prawie połowę czasu przeciętnej wizyty - należy się wynagrodzenie. Dotychczas nikt takiego wynagrodzenia w Polsce nie otrzymuje - stwierdza Maciej Jędrzejowski

W opinii posła i lekarza Czesława Hoca, działanie OZZL ma uzasadnienie merytoryczne, bo w rzeczywistości lekarz, wystawiając takie zaświadczenie, jakim jest zwolnienie L4, poświęca na nie wiele czasu, niestety kosztem pacjenta.

Lekarze zaznaczają, że od dawna na różnych spotkaniach apelują do urzędników ZUS o uproszczenie druków zwolnień lekarskich, aby ich wystawianie trwało nie dłużej niż minutę. Przy okazji pojawiał się też postulat gratyfikacji finansowej dla wypisujących druki ZUS ZLA. Ponieważ te apele pozostały bez echa, OZZL postanowił wywalczyć pieniądze w sądzie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH