OZZL: sytuacja w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku krytyczna; dyrekcja oponuje Jak informuje dyrekcja we wszystkich oddziałach szpitala spełnione są normy zatrudnienia wymagane przepisami. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Jako krytyczną ocenił sytuację w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku (Śląskie) zarząd Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL), wskazując na "ekstremalnie niską" liczbę lekarzy. Dyrekcja placówki podaje, że normy zatrudnienia są spełnione na wszystkich oddziałach.

Przypomnijmy, że w komunikacie opublikowanym w środę (28 lutego) zarząd OZZL informuje, że otrzymał "alarmistyczny" list od lekarzy zatrudnionych w szpitalu. Informują oni, że na jednego lekarza dyżurnego w rybnickim szpitalu przypada prawie 500 pacjentów. Ich zdaniem to sytuacja niemająca odpowiednika w żadnym innym szpitalu.

Czytaj też: OZZL alarmuje ws. krytycznej sytuacji w szpitalu psychiatrycznym

"W 2017 roku średnio obłożonych było 809 łóżek. W szpitalu codziennie dyżur pełni trzech lekarzy. Wśród trzyosobowego zespołu znajduje się co najmniej jeden specjalista psychiatra. Stąd nieprawdziwym jest stwierdzenie, iż na jednego lekarza przypada prawie 500 pacjentów. Inne placówki w województwie śląskim dysponują obsadą, która gwarantuje jednego lekarza na 600 pacjentów. Generalnie służba zdrowia boryka się z problemem braku specjalistów, także psychiatrów" - odpowiada dyrektor szpitala Andrzej Krawczyk w przesłanym PAP komunikacie.

Jak informuje, we wszystkich oddziałach szpitala spełnione są normy zatrudnienia wymagane obowiązującymi w tym zakresie przepisami - rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień, oraz z zawartą z NFZ umową.

"Chwilowe i ewentualne braki w zatrudnieniu lekarzy wynikają z absencji chorobowych, macierzyńskich, rodzicielskich lub wychowawczych, na które szpital nie ma żadnego wpływu. Ponadto szpital permanentnie poszukuje lekarzy celem zatrudnienia, a warto mieć na uwadze, że zwiększa się liczba lekarzy zmniejszających wymiar czasu pracy w szpitalu" - czytamy w komunikacie dyrekcji.

Lekarze ostrzegają, że brak odpowiedniej reakcji dyrektora szpitala spowoduje, że zostaną zmuszeni do złożenia wypowiedzeń z pracy, bo dalsza praca w obecnych warunkach stanowi zagrożenie dla nich i dla pacjentów. Dyrektor Krawczyk poinformował, że dwukrotnie spotkał się z przedstawicielami lekarzy na specjalnych spotkaniach oraz raz podczas odprawy lekarzy. Kolejne spotkanie planowane jest na drugi tydzień marca.

Jak informuje dyrektor, w szpitalu zatrudnionych jest 55 lekarzy, w tym 36 specjalistów na 33,75 etatu i 19 lekarzy w trakcie specjalizacji z psychiatrii na 19 etatów, jest też jeden etat lekarza z nierozpoczętą żadną specjalizacją. Wszyscy są zatrudnieni na podstawie umowy o pracę.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH