W ocenie związkowców, wycena świadczeń medycznych proponowanych przez NFZ nie zawiera środków na podwyżki dla pracowników ochrony zdrowia.

- NFZ wykorzystuje zamieszanie prawne, aby zmniejszyć finansowanie świadczeń zdrowotnych - podkreślają związkowcy z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. - W sytuacji, gdy Polska po raz kolejny została oceniona w międzynarodowych rankingach jako kraj, gdzie finansowanie opieki zdrowotnej ze środków publicznych jest najniższe w Europie, taki „podstęp“, jaki stosuje NFZ jest szczególnie niestosowny i szkodliwy.

Jak przypominają, NFZ zamierza zwiększyć wycenę punktu (w ramach JGP - systemu rozliczeń ze szpitalami) z 48 do 51 złotych czyli o 6,25 procent.

- Tymczasem pula pieniędzy przeznaczonych na podwyżki stanowiła dotychczas ok. 13 proc. ogólnej kwoty kontraktu. Zatem po włączeniu tej puli do ogólnej kwoty kontraktu, cena za punkt powinna wynosić co najmniej 54-55 złotych, a jeżeli uwzględnić podwyżki płac przyznane w roku 2008 - i nie objęte tzw. ustawą podwyżkową - wycena punktu powinna być jeszcze wyższa - czytamy w oświadczeniu związku.

OZZL wystosował listy w tej sprawie do ministra zdrowia i prezesa NFZ.

Związek popiera także działania dyrektorów szpitali oraz związków pracodawców szpitali, którzy postanowili zbiorowo sprzeciwić się praktykom monopolistycznym publicznego płatnika i nie podpisać niekorzystnego kontraktu.

Dyrektorzy szpitali klinicznych chcą, by NFZ płacił za świadczenia medyczne wykonywane w ich placówkach o 20 proc. więcej niż w innych lecznicach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH