OZZL negatywnie o projekcie MZ ws. uelastycznienia dyżurów lekarskich OZZL negatywnie o projekcie MZ ws. uelastycznienia dyżurów lekarskich. Fot. Archiwum

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy negatywnie ocenił projekt rozporządzenia, który daje dyrektorom szpitali więcej swobody w planowaniu dyżurów lekarskich. To desperacka próba ukrycia dramatycznej sytuacji w publicznej ochronie zdrowia - uważa OZZL.

Proponowane przepisy, zdaniem Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, to także ucieczka od merytorycznego sposobu rozwiązania problemu w porozumieniu z lekarzami. OZZL w wydanym w piątek (22 grudnia) stanowisku wezwało ministra Konstantego Radziwiłła do rezygnacji z wydania rozporządzenia. Zdaniem MZ, w niektórych miejscach wymagania dotyczące organizacji pracy są wygórowane i nieadekwatne do rzeczywistej potrzeby, i zmiany są potrzebne.

Z powodu niewystarczającej liczby lekarzy dyrektorzy części szpitali mają problem z obsadą dyżurów lekarskich. W ostatnich tygodniach w niektórych placówkach problem ten wzmógł się także w wyniku protestu medyków, w ramach którego lekarze wycofują swoją zgodę na pracę powyżej 48 godz. w tygodniu.

Resort zdrowia w mijającym tygodniu przekazał do konsultacji publicznych projekt rozporządzenia mający umożliwić szpitalom bardziej optymalne i swobodniejsze planowanie pracy personelu medycznego.

Zarząd Krajowy OZZL negatywnie ocenił projekt zmieniający rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. Przewiduje ono - jak wskazuje OZZL - umożliwienie dyrektorowi szpitala sporządzenia takiego harmonogramu dyżurów medycznych, w których jeden lekarz dowolnej specjalności może być wyznaczony do pełnienia dyżuru na dowolnej liczbie różnych oddziałów szpitalnych.

Związek podnosi też, że projekt rozporządzenia zakłada umożliwienie dyrektorowi szpitala nakazanie łączenia przez lekarza pracy na oddziale szpitalnym jednocześnie z pracą w przychodni, również w zakresie dyżuru medycznego.

Zdaniem OZZL, "w skrajnym przypadku może to oznaczać np.: zobowiązanie lekarza ginekologa do pełnienia dyżuru jednocześnie na oddziale ginekologicznym, chirurgicznym, chorób dzieci, chorób wewnętrznych i neurologii oraz połączenie tego dyżuru z przyjmowaniem chorych w punkcie nocnej pomocy lekarskiej".

OZZL wskazuje, że w uzasadnieniu do projektu napisano, że "wprowadzane przepisy mają na celu umożliwienie świadczeniodawcom optymalnego (...) zaplanowania pracy personelu medycznego" i "ustalenia optymalnego modelu czasu pracy personelu lekarskiego". Według OZZL, to tłumaczenie wydaje się "pozornie racjonalne" i wskazuje, że nie można go oceniać bez odniesienia się do faktycznej sytuacji polskich szpitali, "a zwłaszcza ich wielkiego niedofinansowania i ogromnego braku kadry lekarskiej".

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH